Na razie w ekstraklasie jest pięć śląskich drużyn. Wierzymy, że tak zostanie, że już nikt nie będzie majstrować przy składzie ligi, której inauguracja została przesunięta o tydzień. W przerwie letniej dużo się w Bytomiu, Chorzowie, Gliwicach, Wodzisławiu i Zabrzu, działo.
Kibice sceptycznie nastawieni do roli jaką w ekstraklasie odgrywa śląski futbol powtarzają, że "ilość nie idzie w jakość". Ale wygląda na to, że w tym sezonie pójdzie. Prezes Górnika już zadeklarował, że chce walczyć o mistrzostwo, rewelacją może stać się prężny zespół Ruchu, a dla Odry miejsce poniżej pierwszej ósemki będzie rozczarowaniem. Trochę niedoceniany Piast może zaskoczyć wszystkich, a o Polonię wcale się nie martwimy, że może spaść. W zeszłym sezonie jej gra miała wyglądać fatalnie, w opinii prawie wszystkich była głównym kandydatem do spadku. A pamiętacie jej wyjazdowy mecz z Widzewem? Jego przebieg i wynik dobitnie pokazuje, kto powinien grać w ekstraklasie!
Największa nadzieja: poszukiwanie sponsora strategicznego W nieoficjalnych rozmowach Ruch wiązano z tak prężnymi firmami jak PZU, operatorem telefonii komórkowej P4 czy wreszcie z Mittal Steel - wielkim koncernem hutniczym. Nazwa ostatniej firmy jest wymieniana w kontekście sponsoringu do dziś. W tej sprawie za Ruchem lobbowali u Hindusów biznesmeni i politycy. Na razie bez rezultatu. Działacze niebieskich powtarzają jednak, że poszukiwania tej klasy sponsora to zajęcie nie na tygodnie, czy miesiące, ale na lata.
Największa zmiana: większe ambicje W poprzednim sezonie, pierwszym po awansie, na Cichej nie wywierano na zespole przesadnej presji. Plan był jasny i momentami wręcz irytujący - czołówka jest silna, więc porażki przyjmujemy z pokorą lub jego druga wersja na tych słabszych - jesteśmy beniaminkiem, uczymy się gry w ekstraklasie, więc wpadki są nieuniknione. Teraz ma być inaczej - to Ruchu maja się bać. Trener Duszan Radolsky nakreślił krzywą progresji. - Po jesieni byliśmy trzynastą drużyną, po rundzie wiosennej ósmą, teraz chcemy wykonać kolejny krok - tłumaczy. Jeżeli zwyżka formy i umiejętności zostanie utrzymana Ruch skończy najbliższą rundę na trzecim miejscu.
Największe rozczarowanie: przeżył je Maciej Sadlok Utalentowany piłkarz z Dankowic przez wiele tygodni żył nadzieją, że w nowym sezonie karierę będzie kontynuował już na Wyspach. Wielokrotnie oglądany przez skautów i dokładnie przebadany przez lekarzy FC Fulham kontrakt miał już niemal w kieszeni. Te przekonanie podgrzewał jeszcze menedżer zawodnika, który zapewniał, że 19-latek podpisze zawodową umowę. Jak się skończyło wiemy - zmienił się dyrektor FC Fulham i zmieniła się też koncepcja budowy drużyny. Działacze i trenerzy Ruchu wiedzą, że teraz przed Sadlokiem trudne chwile. Mimo to transferem Macieja Scherfchena dali mu sygnał, że na grę w podstawowej jedenastce 19-latek jeszcze poczeka.
Największe zaskoczenie: brak wałów Potraficie sobie wyobrazić Kraków bez Sukiennic albo Katowice bez Spodka? Gdy wejdziecie na stadion Ruchu od strony hali MORiS-u poczujecie się właśnie tak jakby stolica Śląska straciła jeden ze swoich symboli. O co nam chodzi? Otóż nie ma już wałów ziemnych, które otaczały stare boisko treningowe jest za to równa jak stół murawa (przeniesiona ze Stadionu Śląskiego) i widok po horyzont. Działacze niebieskich, którzy do późnych godzin pracują w klubie żartują, że dopiero teraz zdali sobie sprawę, że nad Cichą wschodzi i zachodzi słońce.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na