Mielcarski: "Ruch jest jak pogoda nad polskim morzem"
Data: 22.07.08; 21:34 Dodał: Szarlin
W Górniku podoba mu się to, że nie szasta milionami. Ruch przypomina mu pogodę nad polskim morzem. Odry nie potrafi sobie wyobrazić bez jednego "miłego faceta", a Polonii i Piastowi przepowiada pracowity grudzień.
O ocenę naszych drużyn na godziny przed inauguracją nowego sezonu "Gazeta" poprosiła Grzegorza Mielcarskiego - kiedyś świetnego napastnika, wicemistrza olimpijskiego z Barcelony, dziś eksperta piłkarskiego i komentatora telewizyjnego.
Wojciech Todur: Jakie role rezerwuje Pan dla śląskich drużyn? Grzegorz Mielcarski*: - A ile my to ich w lidze mamy? Pięć? No proszę, jak tak dalej pójdzie to niedługo nie będzie się mówiło o lidze polskiej tylko śląskiej. W odwodzie już przecież czekają GKS Katowice i GKS Jastrzębie. A jak znam życie to pewnie jeszcze kiedyś usłyszę o Szombierkach Bytom.
Gdyby nie spadło Zagłębie byłoby sześć... - Ale przecież Zagłębie to nie Śląsk.
Tu mnie Pan zaskoczył! Większość osób spoza naszego regionu nie dostrzega tej różnicy. - Moja żona pochodzi z Zabrza. Teściowie wytłumaczyli mi tę subtelną różnicę (śmiech ).
To pewnie ze względu na żonę walkę o czołowe miejsca rezerwuje Pan dla Górnika? - Posądza mnie pan o brak obiektywizmu (śmiech )? Ale rzeczywiście z pięciu śląskich drużyn to Górnikowi daję największe szanse na ligowy sukces. Mają prężnego sponsora, oddanych kibiców i niezaspokojone ambicje. Podoba mi się, że nie szastają milionami na lewo i prawo, tylko mądrze budują zespół.
Wysoko oceniam zakontraktowanie Przemysława Pitrego i Grzegorza Bonina. Pitrego pierwszy raz zobaczyłem, gdy grał jeszcze w Zagłębiu. To bardzo fajny chłopak - ma wszystko by stać się wyróżniającym piłkarzem ekstraklasy. Dobrze wyszkolony technicznie, szybki, przebojowy. Jeżeli tylko trenerzy dobrze wpasują go w taktykę drużyny to wygra im nie jeden mecz. Bonin to też ciekawy transfer. Kariera tego chłopaka trochę się zatrzymała. Jestem jednak pewny, że nie będzie słabszy niż Konrad Gołoś. Górnik to także duet doświadczonych liderów czyli Jerzy Brzęczek - Tomasz Hajto. To również są atuty nie do przecenienia.
A jak Pan ocenia Ruch? Ambicje chorzowskich piłkarzy są nie mniejsze niż tych z Zabrza. - Ruch jest jak pogoda nad polskim morzem. Jednego dnia 30 stopni, drugiego 15. W ostatnim sezonie w grze Ruchu najbardziej irytujący był brak stabilności. Były mecze gdy grali naprawdę dobrą piłkę. Tak jak na inaugurację, gdy w świetnym stylu ograli na wyjeździe Dyskobolię. Wtedy wydawało się, że mogą być "czarnym koniem" ligi, że pojadą na tej fantazji. Tymczasem oni jak sinusoida spadali niemal na dno. Kolejnym szczytem formy były Wielkie Derby Śląska, ale potem wrócili na Cichą i znowu zeszło z nich ciśnienie.
Niebiescy pozyskali latem raptem dwóch piłkarzy. Nie za mało? - Czasami najlepszym transferem jest ... brak transferów. Niepotrzebne, nieprzemyślane wzmocnienia rozłożyły już nie jeden zespół. Tak było z GKS-em Bełchatów, Zagłębiem Lubin czy Koroną Kielce. Ruch pozyskał dwóch konkretnych piłkarzy. Marcin Zając i Maciej Scherfchen na pewno pomogą tej drużynie. Widać, że w Chorzowie postawili na jakość, a nie na ilość. To bardzo dobrze. To jakie drużyny nam jeszcze zostały?
Polonia, Piast... - ...bardzo podobna historia. Oba klubu stoczyły wyniszczającą walkę o miejsce w ekstraklasie. Jednego dnia były w elicie, drugiego nie. Zmiany trenerów, zawodników, brak odpowiednich stadionów to wszystko spowodowało, że priorytetem dla działaczy długo nie była budowa drużyny tylko walka o pieniądze z Canal+. Warunek bytu, podstawa do snucia planów na przyszłość. Pewnie dopiero w grudniu, po zakończeniu pierwszej rundy, przekonamy się w którą stronę pójdą Piast i Polonia. Wtedy zapadną decyzje czy warto się zbroić czy może lepiej zaoszczędzić trochę grosza.
Została jeszcze Odra Wodzisław. - Myślę "Odra" mówię Edward Socha. Czasami mam wrażenie, że bez Sochy w Wodzisławiu nie byłoby ekstraklasy. To dla tego klubu człowiek-instytucja. Moim zdaniem jeden z najlepszych menedżerów w Polsce. Potrafi tanio kupić i drogo sprzedać. Ma rękę do bramkarzy, że wspomnę Mariusza Pawełka i Krzysztofa Pilarza. Ma też rękę do napastników. Teraz stara się odkurzyć Tomasza Moskala i pewnie znowu mu się uda. Socha potrafi zrobić w pojedynkę to na co w innych klubach pracują sztaby ludzi. Poza tym to miły facet - piłkarze czy trenerzy, którzy z nim współpracują nie czują stresu.
Wyczekuje Pan już na kolejne Wielkie Derby Śląska? - Oczywiście! Zimowy mecz na Śląskim to było niesamowite widowisko. Dobry poziom, niecodzienne zainteresowanie kibiców. Utkwił mi w pamięci kibic z Hanoweru, który przyjechał specjalnie tylko na ten mecz. Kibice Ruchu i Górnika to niezwykły kapitał tych drużyn. Z całym szacunkiem dla fanów innych śląskich drużyn rozsianych po całej Polsce, ale myślę, że gdyby zebrali się wszyscy razem to i tak byłoby ich mniej od sympatyków zespołów z Zabrza i Chorzowa.
Przy okazji mistrzostw świata w Niemczech odwiedziłem wuja mojej żony. Niezwykle serdeczny człowiek, który nie był w Zabrzu blisko ćwierć wieku. Jeszcze dobrze nie przekroczyłem progu, a on bierze mnie pod rękę i mówi - "chodź Grzesiu coś ci pokażę". Prowadzi mnie do barku i z pietyzmem wyciąga... otwieracz do butelek z logo Górnika. To jest właśnie ta siła, to mi się w Ślązakach naprawdę podoba. To stąd bierze się magia Stadionu Śląskiego. Ile ja już widziałem spotkań reprezentacji, gdy stadiony świeciły pustkami. Wtedy przed oczami staje mi Śląski i wiem, że w Chorzowie trybuny byłyby wypełnione do ostatniego miejsca.
*Grzegorz Mielcarski (37 lat) - wychowanek Orła Chełmno. Były piłkarz m.in. Górnika Zabrze, Widzewa i Pogoni Szczecin. Największe sukcesy święcił w Portugalii - cztery razy cieszył się z mistrzostwa kraju w barwach FC Porto. Z reprezentacją Polski zdobył wicemistrzostwo olimpijskie w Barcelonie. Dziś jest ekspertem piłkarskim telewizji Canal +.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
fot. wislakrakow.com
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na