Wielokrotnie do tej pory największym przeciwnikiem „Niebieskich” okazywała się... płyta przy Cichej. Teraz - choć wciąż niepodgrzewana - wreszcie ma być ich atutem.
Nasze boisko wygląda świetnie - cmoka z zachwytu Duszan Radolsky. Szkoleniowiec Ruchu ma powody do zadowolenia. Jeszcze wiosną nie miał do dyspozycji nawet jednej płyty z prawdziwego zdarzenia, a teraz będą aż dwie. Na boisku bocznym dopieszczana jest obecnie murawa przywieziona ze Stadionu Śląskiego. Musi się należycie ukorzenić, aby „Niebiescy” zaczęli na niej trenować. Już teraz wygląda jednak okazale. - Boisko boczne będziemy mieli lepsze od głównego - twierdzili nawet kibice, którzy przybyli na ostatni sparing z Odrą Wodzisław. Mieli oni w pamięci stan płyty na Cichej z ubiegłego sezonu, kiedy należała ona do najgorszych w ekstraklasie. Chorzów był jedynym miastem, gdzie nie było podgrzewanej murawy, co odbijało się na poziomie meczów. I choć boisko podgrzane nie zostało, to teraz wygląda naprawdę dobrze. - Nie tylko fajnie się prezentuje, ale równie dobrze się na nim gra. Płyta jest tak równa, jak dawno nie była. Kiedy ostatnio była w równie dobrej kondycji? Oj, dawno. Pamiętam jej lata świetności sprzed kilkunastu lat, kiedy grałem na niej jako junior - tłumaczy Wojciech Grzyb. Co jest zasługą takiej przemiany chorzowskiego trawnika? Otóż MOSiR przeprowadził jego rewitalizację.
Na słowa pochwały zasługuje też nasz gospodarz obiektu. Dobra robota, „Paulek”! - Duszan Radolsky tymi słowami pochwalił Pawła Poloczka. - Oby tylko nie padało, a będzie dobrze - uśmiechnął się człowiek zajmujący od lat murawą Ruchu.
Od aury rzeczywiście będzie wiele zależało. Przed rokiem ona nie dopisała, w dodatku grała na Cichej także Polonia Bytom. To niosło za sobą konsekwencje. Poprawie murawy posłużył szybszy koniec ostatniego sezonu. - Boisko zostało wyłączone z użytku i miało czas, żeby dojść do takiej kondycji - wskazuje trener Radolsky. Można zatem stwierdzić, że chorzowska murawa jest już w „formie” przed nowym sezonem. A co z piłkarzami? - Ja też jestem! Może nie w optymalnej, ale na nią przyjdzie czas. Do ligi pozostał przecież tydzień - dodaje kapitan Wojciech Grzyb.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na