Grający w Szwajcarii, a znany z gry w Lechu Poznań Zbigniew Zakrzewski był w plotkach przymierzany do Ruchu. Spekulacje wydawały się tym bardziej prawdziwe, że szwankuje aktualnie atak chorzowian. Mirosław Mosór zdementował jednak te informacje. - Nie ma tematu - zaznacza dyrektor Ruchu.
źródło: Sport