Mosór: "Nie można pozwolić, aby jakiś talent umknął"
Data: 05.07.08; 17:44 Dodał: Neo
Do rozpoczęcia nowego sezonu pozostały trzy tygodnie. Ruch Chorzów póki co nie należy do łowców na transferowym mercato. Do drużyny Duszana Radolsky'ego dołączył na razie jedynie Marcin Zając. Według dyrektora klubu - Mirosława Mosóra - to jeszcze nie koniec niespodzianek i pożegnań.
Czy w zespole zostanie Maciej Sadlok? Mirosław Mosór: - Trudno jest cokolwiek powiedzieć. Piłka jest po stronie angielskiej, ale nie można od nich wyciągnąć żadnych informacji. Z oficjalnych źródeł doszła nas informacja, że w Fulham jest nowy człowiek zajmujący się transferami, więc w kwestii przenosin Sadloka powstała próżnia.
Kto zadecydował o wysłaniu bramkarza Perdijicia na testy do Łęcznej? - To była decyzja tylko i wyłącznie Górnika. Oni przysłali zapytanie czy mogą go sprawdzić. Matko się zgodził, dlatego też dziś wystąpił w ich sparingu z Koroną Kielce. Mamy czterech bramkarzy, więc rola tego trzeciego jest w tym przypadku najgorsza. Na dziś dzień Perdijic byłby trzecim w kolejności golkiperem a tutaj bardziej odpowiada nam młody Struski.
W jakim więc celu testowaliście dzisiaj Tomasza Grabowskiego z Warty Poznań? - Powiem tak, jeżeli ktoś daje sygnał to trzeba to sprawdzić. Nie można sobie pozwolić, aby jakiś talent umknął. Dziś w sprawie Grabowskiegi jesteśmy na nie, ale przed meczem i podczas treningów prezentował się nie najgorzej.
Podobnie jak Misan i Machovec? - Damianem Misanem interesowaliśmy się już dwa lata temu. Miał wtedy bardzo dobry sezon w Miedzi Legnica. Z różnych przyczyn, niezależnych od nas nie doszło wtedy do transferu. Dziś zaprezentował się tak a nie inaczej. Nie pojedzie z nami na obóz, ale myślę, że jeszcze go na jakiś sparing zaprosimy. O ile oczywiście wyrazi ochotę i chęć. Co do Jaroslava Machovca to podziękowaliśmy mu i wraca na Słowację.
Nowe nazwiska pojawiły się na waszej liście życzeń? - Oczywiście, ale nie chodzi już tutaj o napastników. Misan był wyjątkiem, gdyż jak wspominałem od dłuższego czasu się nim interesowaliśmy. Tak naprawdę to my mamy napastników, którzy muszą grać w Ruchu, Chodzi mi tutaj o Artura Sobiecha, Marcina Sobczaka i Łukasza Janoszkę. Reasumując, Misan musiałby ich wszystkich czymś zaskoczyć aby dostać się do drużyny. Dziś na sto procent będę wiedział co z Łukaszem Surmą. Decyzja należy do samego zawodnika. Surma otrzymał dwie oferty z innych, europejskich klubów.
Co z piłkarzami, którzy mają opuścić Ruch? - Jovan Ninković wyjechał do Spartaka Trnavy. Spędzi tam tydzień. Przez te kilka dni pogra, potrenuje i będzie chciał przekonać do siebie słowacki sztab trenerski. Co do Grzegorza Domżalskiego czekamy na odpowiedź z dwóch klubów pierwszoligowych. On potrzebuje regularnych występów a u nas miałby z tym kłopot. Myślę też, że rola wchodzącego nie do końca mu pasuje. Warto dla niego poszukać zespołu w którym mógłby się rozwijać. Jeśli chodzi o kwestię Perdijicia to w grę wchodzi wypożyczenie.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na