Marcin Kowalski (obrońca Ruchu):
- Pierwsze minuty na pewno nie zwiastowały tej katastrofy, która się tutaj wydarzyła. Wydaje mi się, że do momentu, kiedy nie straciliśmy jednego zawodnika, ten mecz był wyrównany i nawet gdzieś tam stwarzaliśmy sobie sytuacje, które mogliśmy zamienić na bramkę. Dotrwaliśmy w dziesięciu do końca pierwszej połowy, ale niestety przydarzyła się katastrofa po przerwie w postaci pierwszej bramki, bo inaczej tego nazwać nie można. Grając w dziesięciu po stracie takiej bramki morale siadają. Mimo wszystko chcieliśmy odwrócić losy spotkania na swoją korzyść, ale dostaliśmy kolejny cios w postaci drugiej czerwonej kartki, drugi stoper wyleciał. Więc wtedy naprawdę sytuacja stała się opłakana. Za chwilę strata drugiej bramki i myślę, że nie było już czego ratować tylko chyba wszyscy mieliśmy w głowie to, żeby ten mecz jak najszybciej się zakończył. Nie mam tutaj nic na swoje usprawiedliwienie. Mam nadzieję, że szybko zapomnimy o tym, co się tutaj dzisiaj wydarzyło i będziemy chcieli zmazać tę plamę i w kolejnym meczu pokazać zupełnie inną piłkę, w końcu zdobyć jakieś punkty.
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice - Ruch
21.01 - sparing: Polonia Bytom - Ruch 21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch 26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
21.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na