Piłkarze Ruchu podtrzymali dobrą passę w meczach towarzyskich i odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem wyższość pierwszoligowców musiała uznać Przyszłość Ciochowice. Drużyna występująca w lidze okręgowej strzeliła nawet bramkę, ale było to wszystko, na co pozwolili chorzowianie. - Rywal nie był wymagający. W zasadzie dochodzili oni do głosu tylko wtedy, gdy zostawiliśmy im dużo wolnego miejsca - powiedział po spotkaniu Marcin Pacan, testowany zawodnik Pelikana Łowicz.
» Fotogaleria 42 zdjęć z meczu
Spotkanie rozpoczęło się dość niespodziewanie. W 4. minucie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, a jedenastkę na bramkę pewnie zamienił Kroczek. "Niebiescy" od razu rzucili się do odrabiania strat i praktycznie nie dawali przeciwnikowi wyjść poza własną połowę. Chorzowianie kilka minut później umieścili piłkę w siatce, ale arbiter odgwizdał faul na bramkarzu. Decyzja ta wzbudziła duże zdenerwowanie, bo sędzia nie zauważył bowiem, że na golkipera miejscowych wpadł... kolega z drużyny.
Podopieczni trenera Radolsky'ego nie zniechęcili się i w 26. minucie za sprawą Marcina Nowackiego doprowadzili do wyrównania. Na kolejne trafienia kibice musieli trochę poczekać. W drugiej połowie goście trzy razy znaleźli sposób na bramkarza Przyszłości. Do siatki trafiali kolejno Domżalski, Adamski (głową po dośrodkowaniu Ćwielonga z rzutu rożnego) i "Pepe" (indywidualna akcja zakończona strzałem w długi róg). Ładną asystą popisał się testowany Maciej Wyszogrodzki. Piłkarz Pelikana Łowicz minął na prawej stronie obrońcę i dośrodkował idealnie na nogę "Małego". - Wyszło mi to podanie, ale i tak nie jestem w pełni zadowolony ze swojego występu. Za mną ciężki sezon w drugiej lidze, a do tego słońce mocno dawało nam się dzisiaj we znaki - twierdzi 22-letni pomocnik, który już wcześniej był obserwowany przez chorzowian.
Pochodzący z Łowicza zawodnik w młodości często zasiadał na trybunach stadionu Widzewa. - Całe miasto jest "czerwone" i od małego jeździłem na mecze tej drużyny, a od jakiegoś już czasu Ruch i Widzew to jedna rodzina - uśmiecha się piłkarz, który w minionym sezonie rozegrał 15 meczów, strzelił 3 gole i zaliczył 8 asyst. - Jak na pomocnika to trochę mało, ale nie narzekam. Jedni są od strzelania, a drudzy od podawania - mówi.
Wyszogrodzki na Górny Śląsk przyjechał razem z Marcinem Pacanem. 27-letni defensor może się pochwalić lepszą skutecznością, niż niejeden napastnik! - Jednym z moich atutów jest gra głową i dzięki temu udało mi się strzelić w poprzednim sezonie 9 bramek, głównie po stałych fragmentach gry - tlumaczy. - Czy zostanę w Chorzowie? To zależy od trenera. Na pewno będę z nim na ten temat rozmawiać - dodaje.
Sylwetki testowanych piłkarzy:
Marcin Pacan:
Pozycja na boisku: obrońca
Data urodzenia: 16.11.1981 r.
Miejsce urodzenia: Jelenia Góra
Wzrost: 186 cm
Waga: 79 kg
Grał w klubach: Karkonosze Jelenia Góra, Chrobry Głogów, Arka Nowa Sól, Radomiak Radom, Pelikan Łowicz
Maciej Wyszogrodzki:
Pozycja na boisku: pomocnik
Data urodzenia: 29.01.1986 r.
Miejsce urodzenia: Łowicz
Wzrost: 174 cm
Waga: 65 kg
Grał w klubie: Pelikan Łowicz
Przyszłość Ciochowice 1:4 (1:1) Ruch Chorzów
Bramki: Kroczek 4' (k) - Nowacki 26', Domżalski 55', Adamski 61', Ćwielong 74'
Składy:
Ruch:
I połowa: Pilarz (28' Perdijić) - Nykiel, Pacan, Baran, Brzyski - Wyszogrodzki, Nowacki, Pulkowski, Balaz - Sobiech, Fabusz.
II połowa: Perdijić (65' Struski) - Grzyb, Grodzicki, Pacan, Jakubowski - Wyszogrodzki, Feruga, Adamski, Domżalski, Goncerz - Ćwielong.
Przyszłość: (skład wyjściowy) Miesiączek - Kroczek, Czyżykowski, Cichocki, Modliszewski - Zapaski, Morawiec, Wilczek, Mosur - Mucha, Kielb.
Sędzia: Henryk Bąk (Zabrze)
Widzów: 100
źródło: własne