Marek Kopel, prezydent Chorzowa dla Gazety Wyborczej:
- Oczywiście, że miasto docenia, jak ważną rolę w promocji Chorzowa odgrywa Ruch, a gdy jeszcze niebiescy wygrywają, to jest już pełnia szczęścia. Co do zaangażowania się w organizację widowisk ligowych, to jednak uważam, że to już zadanie dla klubu. Role są podzielone i czytelne - do zadań miasta należy zapewnienie infrastruktury. Stadion i jego utrzymanie to wielki wydatek, który w żaden sposób nie obciąża budżetu klubu. Obiekt jest udostępniany Ruchowi za symboliczną złotówkę.
Brak podgrzewanej murawy? Można na to spojrzeć i w ten sposób, że gdyby jednak była, to Ruch nigdy nie zagrałby na Śląskim, a kibice nie mieliby szansy wziąć udziału w tak wspaniałym wydarzeniu jak Wielkie Derby Śląska. Ale spokojnie, murawa powstanie. W przyszłym roku Śląski będzie wyłączony z użytkowania z powodu kolejnego remontu, wtedy zrealizujemy tę inwestycję na Cichej.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice