Rozgrywki Orange Ekstraklasy dobiegły już w tym sezonie końca. Piłkarze Ruchu na letnie urlopy będą jednak musieli jeszcze trochę poczekać, bo w maju czeka ich kilka spotkań towarzyskich, a treningi w klubie potrwają do końca miesiąca.
- Mamy swoje obowiązki promocyjne i musimy zadbać o dobry marketing klubu. Temu celowi służyć będą występy w mniejszych miejscowościach, gdzie również mamy kibiców i po zakończeniu sezonu chce-my dla nich zagrać - powiedział trener Ruchu Duszan Radolsky.
Chorzowianie zaczną już w środę meczem z reprezentacją Podbeskidzia, który rozegrany zostanie w Bielsku Białej w ramach Memoriału Józefa Ciszewskiego - zmarłego przed rokiem wieloletniego prezesa Beskidzkiego Związku Piłki Nożnej (początek o godz. 16).
- 21 maja zagramy w Chorzowie sparing z Polonią Bytom, a później czekają nas jeszcze dwa mecze towarzyskie w mniejszych ośrodkach. 24 maja w Brennej w ramach wielkiego festynu zmierzymy się z tamtejszym Beskidem grającym w A-klasie, a 27 maja czeka nas w Ciochowicach spotkanie z Przyszłością Cichowice występującą na co dzień w lidze okręgowej - powiedział kierownik chorzowskiej drużyny Jarosław Barteczko.
Trener Radolsky zamierza dać szansę pokazania się w tych meczach chorzowskiej młodzieży. - Obiecałem tym chłopakom, że dostaną możliwość zaprezentowania swoich umiejętności w pierwszej drużynie i niech teraz pokażą co potrafią. Kilku graczy występujących zwykle w podstawowym składzie jak Straka czy Sob-czak maj poświęci na kurowanie się po kontuzjach - dodał słowacki szkoleniowiec Ruchu.
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni