Trener Legii Warszawa Jan Urban po powrocie z Lubina z rewanżowego meczu 1/2 finału Remes Pucharu Polski starał się nie forsować podopiecznych. W godzinach popołudniowych odbył się trening, ale zawodnicy z pierwszego składu byli oszczędzani. Zajęcia miały luźny charakter.
Szkoleniowiec zarządził tylko rozbieganie i grę w siatkonogę po podzieleniu zespołu na cztery mniejsze drużyny. Wśród Legionistów panowała świetna atmosfera, co było oczywiście spowodowane awansem do finału krajowego pucharu i zapewnieniem sobie startu w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
Do treningów wrócił kontuzjowany do tej pory Jakub Rzeźniczak, natomiast wokół boiska truchtał Jakub Wawrzyniak. Obaj defensorzy na pewno wystąpią w sobotnim meczu w Chorzowie z Ruchem.
źródło: ASInfo