Z nim na środku obrony Ruch z Polonią jeszcze nie stracił gola! Grzegorz Baran grał w trzech ostatnich spotkaniach z bytomskim zespołem. - Nie mam nic przeciwko, aby scenariusz się powtórzył i żebyśmy zagrali na zero z tyłu. Zawsze wtedy łatwiej o zwycięstwo, bo aby ten cel osiągnąć, wystarczy jedna bramka. Na to, żeby nie stracić gola musi jednak pracować cały zespół, a nie tylko formacja obronna - zastrzega "Owca".
Macie już w tym sezonie na sumieniu jedno zwolnienie Michała Probierza...
- Pamiętam, że jechaliśmy wtedy do Łodzi po zwycięstwo i rozegraliśmy dobry mecz, a mimo to nie udało się wygrać. A że ówczesny trener Widzewa został zwolniony? Było to raczej pokłosie wcześniejszych wyników, aniżeli nasza sprawka. Nie życzę nikomu, aby ta historia się dziś powtórzyła, ale... Sądziłem, że Dariusz Fornalak wykonywał jesienią dobrą robotę z Polonią, a zimą i tak musiał się z tym zespołem rozstać. Dlatego trudno mi przewidzieć, co zrobią bytomscy działacze, jeśli w piątek to my zwyciężymy.
Czy Polonia musi wygrać, a Ruch "tylko" powinien?
- My też musimy! Bo tylko trzy punkty zbliżą nas do utrzymania w lidze. Mamy lepszych piłkarzy od Polonii i teraz nasza w tym głowa, aby to udowodnić na boisku. Siłą Polonii jest kolektyw, nad którym pracuje się w Bytomiu od dłuższego czasu. Darzymy przeciwnika szacunkiem, lecz bać się go nie zamierzamy. Znamy swoją wartość.
Meczu derbowego w tym roku nie przegraliście. Coś jest na rzeczy?
- Najwyraźniej śląskie zespoły nam leżą. Na ogół w meczach z nimi nie ma fajerwerków, za to nie brakuje walki. I zapewne tak będzie tym razem. Oby jeszcze podtrzymać tę dobrą serię, którą mamy po zwycięstwach z Górnikiem i Odrą.
Dobrym posunięciem obu klubów było chyba ściągnięcie słowackich zawodników?
- Faktycznie. Pavol Balaż, Martin Fabusz i Gabor Straka szybko wskoczyli do naszego składu i są silnymi punktami. Słowaków ma i Polonia. Podejrzewam, że ten mecz będzie dla nich czymś więcej, bo taką wewnętrzną rywalizacją. Liczę, że nasi chłopcy wyjdą z niego górą.
Rolę Grzegorza Barana w Polonii pełni Pavol Stano. Kojarzy pan tego zawodnika?
- To doświadczony zawodnik, o dobrych warunkach fizycznych. Podobał mi się spokój, z jakim grał na boiskach ekstraklasy. Jest silnym punktem Polonii.
Jeśli w piątek wygracie, to właściwie możecie zacząć myśleć o wakacjach...
- A skądże! Nie licząc meczu z Polonią pozostały jeszcze trzy kolejki. Dopiero po ostatniej będzie można oderwać się od piłki i trochę poleniuchować. Na razie w pełni koncentrujemy się na lidze.
źródło: Sport