Taką nadzieję przejawiają kibice Niebieskich. Ruch Chorzów w tym sezonie eWinner 2. ligi spisuje się na razie dobrze. Chorzowianie zajmują w tabeli trzecie miejsce, tuż za plecami niekwestionowanego lidera, Stali Rzeszów oraz Chojniczanki Chojnice. Do końca sezonu pozostało jednak jeszcze sporo spotkań.
Zadyszka nie spowodowała wypadnięcia z podium
Obserwując poczynania eWinner 2. ligi polskiej łatwo dostrzec, że Ruch Chorzów spotkała zadyszka formy. Niebiescy nie wygrali czterech kolejnych spotkań. Dwa mecze zremisowali i dwa przegrali. Wciąż jednak są jednym z faworytów do awansu, a kursy wystawione przez legalnych bukmacherów tylko to potwierdzają. Jednym z miejsc, gdzie można obstawiać mecze chorzowskiego Ruchu jest
Betclic Aplikacja. Pobierając ją można grać zarówno zakłady przedmeczowe, jak i na żywo u tego legalnego bukmachera.
Wróćmy jednak do podsumowania ostatnich meczów w wykonaniu ekipy z Cichej. 5 grudnia Ruch Chorzów musiał uznać wyższość GKS-u Bełchatów,
przegrywając 1:2. Wcześniej Niebiescy zremisowali 1:1 z Pogonią Siedlce oraz 0:0 z Motorem Lublin. Na domiar złego, czwarty w kolejności mecz z Hutnikiem Kraków zakończył się porażką 0:2. I tylko wcześniejszej, dobrej dyspozycji chorzowianie zawdzięczają to, że wciąż plasują się na trzecim miejscu w tabeli. Kibice Niebieskich liczą na szybką poprawę. Bo o ile Ruch traci 9 punktów do lidera z Rzeszowa i tylko dwa punkty do wicelidera z Chojnic, to grupa pościgowa napędziła się dość mocno.
Chorzowianie mają już tylko dwa punkty przewagi nad takimi zespołami, jak Radunia Stężyca, Olimpia Elbląg, Lech II Poznań. Są to co prawda miejsca, które premiują grą w barażach o Fortuna 1. Ligę, ale nie o to Ruchowi Chorzów chodzi. Niebiescy chcieliby zająć jedno z dwóch pierwszych miejsc i bezpośrednio wyważyć wrota do wyższej ligi. Trzeba jednak zacząć lepiej grać, a zimowa przerwa choć krótka, powinna pozwolić zewrzeć szyki.
Piłkarze eWinner 2. ligi polskiej wrócą do gry bowiem w lutym, a konkretnie bliżej końca tego miesiąca. 21. kolejka zostanie rozegrana na przełomie 26 i 27 lutego, a Ruch Chorzów podejmie w niej rezerwy Lecha Poznań. Będzie to wymagający rywal, podobnie jak następny, kiedy to chorzowianie udadzą się na wyjazdowy mecz z Garbarnią Kraków.
Artykuł sponsorowany