W dniu dzisiejszym o godzinie 12 na stadionie w Andrychowie odbyło się spotkanie towarzyskie pomiędzy tamtejszymi Beskidami, a chorzowskim Ruchem. „Niebiescy” pokonali piątoligowców 2:1. Pojedynek ten od początku był bardzo zacięty, o czym świadczą minuty zdobywanych bramek. Tuż po rozpoczęciu gry wynik otworzył Łukasz Janoszka, który wykorzystał nieporozumienie pomiędzy obrońcami, a bramkarzem Beskidów i z najbliższej odległości umieścił piłkę w siatce. Kilka minut później było już 1:1. Po ładnej akcji andrychowian piłkę z prawej strony dośrodkowywał Mariusz Błachut, a formalności dopełnił Mańka. W 11 minucie gry na prowadzenie ponownie wyszli chorzowianie. Tym razem gola zdobył Dawid Bartos, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Michale Pulkowskim.
Limit goli został wyczerpany po 10 minutach meczu. W późniejszym czasie było jeszcze wiele okazji do zdobycia bramki, jednak żadnej z drużyn się nie udało umieścić piłki w siatce. Przed rozpoczęciem meczu odznaczony został Rudolf Gromotko. Piłkarz ten ponad 50 lat temu występował w barwach chorzowskiego Ruchu. Później przeniósł się do Andrychowa, gdzie mieszka i pracuje do dnia dzisiejszego.
W drużynie Ruchu testowano trzech juniorów: Bartłomieja Babiarza, Szymona Kazimierza i Macieja Sewioło. - Świetne wrażenie, już nie po raz pierwszy, zrobił Babiarz. W bramce dobrze spisywał się również Kazimierz - powiedział po spotkaniu kierownik drużyny, Krzysztof Jendrulok.
We wtorek Beskidy pokonały drużynę Górnika Zabrze 2:1. Bramki dla andrychowian zdobyli Roland Walczak i Piotr Stach, a jedynego gola dla gości zdobył Dudziński. Dochód z tego spotkania został przeznaczony na leczenie Jana Stokłosy, byłego piłkarza Cracovii i Hutnika Kraków, który jest częściowo sparaliżowany po wypadku samochodowym. Inicjatywa odbyła się dzięku dużemu zaangażowaniu grającego trenera Beskidów – Piotra Stacha.
Sparing z Beskidami toczony był w niezbyt dobrych warunkach. Ogromna ilość błota i deszcz z pewnością nie pomagały zawodnikom obu drużyn. Mimo to chorzowianom udało się odnieść zwycięstwo. Kolejny sparing zaplanowany jest na środę. Wówczas do Chorzowa ma przyjechać drużyna Odry Opole.
Beskidy Andrychów - Ruch Chorzów 1:2 (1:2)
Strzelcy:
Mańka 7' - Janoszka 4', Bartos 11' (karny)
Składy:
Beskidy: Felsch - Derbin, Kapera, Kukuła, Walczak - Chowaniec, Fryś, Kmieć, Stach - Błachut, Mańka.
Ponadto zagrali: Bednarz, Błasiak, Cygan, Dybał, Kaczmarczyk, Skawina, Zaremba.
Ruch: Paśnik - Bartos, Bartnik, Balul - Błażejewski, Wawrzyńczok, Pulkowski, Petasz, Smarzyński - Janoszka, Ćwielong.
Ponadto zagrali: Koźmiński, Kutschma, Markiewicz, Musiał (wszyscy od 46 minuty), Babiarz, Kazimierz i Sewioło (wszyscy od 64 minuty).
Zespół "Niebieskich" poprowadził Mirosław Mosór.