strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Kotus: "Ruchowi się nie odmawia. To on mnie ukształtował"
  • Data: 25.01.18; 19:20  Dodał: Redakcja
Z drużyną Ruchu od kilkunastu dni trenuje 24-letni Hubert Kotus, który w przeszłości występował przy Cichej w zespole Młodej Ekstraklasy oraz trzecioligowych rezerwach. Urodzony w Dębnie zawodnik wraca na Cichą po blisko czterech latach, czuje się znacznie mocniejszy i z optymizmem patrzy na walkę o utrzymanie w pierwszej lidze.

Jak do tego doszło, że ponownie znalazłeś się w Chorzowie?
Hubert Kotus: - Nie ukrywam, że duży w tym udział trenera Bogusława Pietrzaka. Kiedyś to on zdecydował o tym, że zostałem w Ruchu na dłużej, a teraz pomógł mi w tym, żebym znów mógł się pokazać. Kolejna sprawa to kontuzja Adriana Liberackiego. Klub poszukuje wzmocnienia na lewą obronę, a w tym sporcie jest tak, że nieszczęście jednego jest szczęściem drugiego. Tym razem ja na tym korzystam, a przecież cztery lata temu odszedłem z Ruchu przez to, że doznałem tej samej kontuzji, która niedawno przytrafiła się Adrianowi, a kończył mi się kontrakt. Historia zatacza koło.

Po odejściu z Ruchu grałeś kolejno w Stilonie Gorzów Wielkopolski, Świcie Skolwin, Olimpii Zambrów, a ostatnią rundę spędziłeś w Błękitnych Stargard. Nigdzie nie zostałeś jednak na dłużej niż sezon. Co było powodem braku stabilizacji?
- Stilon to było przetarcie po półrocznej przerwie. Wyleczyłem kontuzję na tydzień przed rozpoczęciem rozgrywek i byłem nieprzygotowany. Tę rundę i tak uważam jednak za poprawną. Na dobre odbudowałem się w Świcie, gdzie postawił na mnie trener, który znał mnie i moją historię. Zagrałem pełny bardzo dobry sezon i chciałem iść wyżej. Zambrów wyszedł zupełnie przypadkowo, bo po roku w Świcie miałem trafić do Stargardu. Zespół Błękitnych miał opuścić Ariel Wawszczyk, jednak sprawa się przeciągała, a ja nie mogłem dłużej czekać. Chciałem robić kroki do przodu i stąd decyzja o przejściu do Olimpii. Bardzo zależało mi na pokazaniu się w drugiej lidze.

Rok później odezwali się Błękitni, którzy mają swoją siedzibę 50 kilometrów od mojego rodzinnego domu. To zespół drugoligowy, więc z wiadomych względów tam trafiłem. Minęło pół roku i znowu jestem w Ruchu. Klasa rozgrywkowa wyżej, a poza tym Niebieskim się nie odmawia. To właśnie Ruch mnie ukształtował. Ze Stargardu nikt mnie nie wyganiał, ale ja chciałem przejść do Chorzowa i piąć się w górę.

Gdybym miał spojrzeć na przebieg mojej przygody po kontuzji: pół roku przetarcia w trzeciej lidze, później rok grania w trzeciej lidze oraz półtora roku grania w drugiej lidze. Teraz Ruch, wszystko idzie do przodu, do góry i to mnie cieszy. Mógłbym przecież zostać w trzeciej lidze kilka lat i byłaby stabilizacja, ale czy to jest ważne? Ja mam swoje ambicje i chcę grać jak najwyżej.



Obecnie czujesz się lepszym zawodnikiem niż niespełna cztery lata temu, gdy odchodziłeś z Ruchu?
- Na pewno bardziej doświadczonym i ułożonym. W piłce widziałem już dużo, więc nic mnie nie zdziwi. Teraz potrafię utrzymać poziom przez długi czas, gram równo i to mnie cieszy najbardziej. Gdy byłem młodszy, to w Ruchu było tak, że w jednym meczu były fajerwerki, a w drugim kiepsko. Teraz jestem ciągle stabilny, a to jest ważne na mojej pozycji.

Twój kontrakt z Błękitnymi jest ciągle ważny, ale nie stanowi to problemu przy związaniu się z Niebieskimi?
- Stargard to specyficzne i dość zamknięte środowisko. Praktycznie wszyscy są tam miejscowi, każdy każdego zna i dobrze mu życzy. Na wieść o tym, że mogę iść wyżej, każdy raczej się cieszył, niż robił przeszkody. Sprawa się toczy i myślę, że zostanie rozstrzygnięta na dniach. Teraz jestem z Ruchem na obozie w Kamieniu, ciężko pracujemy i staram się skupić na maksa na swojej robicie. Aczkolwiek nie ukrywam, że wolałbym mieć już podpisany kontrakt i czystą głowę, bo dopóki nie ma podpisów na dokumentach, to nic nie jest pewne na sto procent. Jednak motywuje mnie to, że trenerzy są na tak i nie myślę o tych sprawach, które nie są jeszcze załatwione. Wiem, że to lada chwila się wyjaśni.

Na jakim etapie są rozmowy z działaczami Ruchu?
- Jestem po słowie z dyrektorem Kapicą i myślę, że wszystko jest jasne i klarowne. Nie powinno być żadnych przeszkód.

Sztab szkoleniowy ściągnął cię do Chorzowa z myślą o lewej obronie, lecz to nie jedyna pozycja, na której możesz grać.
- W Ruchu występowałem na lewej pomocy, ale odkąd odszedłem, to ciągle gram na lewej obronie i powiem szczerze - tam czuję się najlepiej. Inaczej trenuje się pod tę pozycję. Jednak jeśli chodzi o lewą pomoc, to nie zapomniałem, jak się na niej gra. Być może przyjdą takie mecze, że będę musiał tam zagrać i wtedy nie będę miał z tym problemu.



Dzień po tym, jak przyjechałeś na Cichą, klub został ukarany przez Komisję Licencyjną odjęciem punktów. Jak odbierasz sytuację w tabeli?
- Przed wyjazdem na obóz zostaliśmy zapewnieni przez władze, żebyśmy skupili się tylko na trenowaniu, a reszta leży w ich gestii. Dlatego nie za bardzo interesuję się tą sprawą, bo nie mam na nią wpływu. Jestem optymistą i jestem pewny, że się utrzymamy.

W drużynie zastałeś swoich znajomych z poprzednich lat gry w Ruchu?
- Pewnie, że tak! Naprawdę dobrze się czułem po przyjeździe do Chorzowa i nie potrzebuję czasu na jakąś aklimatyzację. Maciek Urbańczyk, Miłosz Trojak i Łukasz Siedlik to zawodnicy, z którymi grałem. Ponadto gdy byłem w Świcie Skolwin, to Walski czy Przybecki występowali w Pogoni Szczecin, więc też ich kojarzyłem. Znałem też Michała Rutkowskiego czy młodego Sikorę. No i oczywiście trenerów oraz pana Włodka i Filipa Czaplę. Muszę też obowiązkowo wymienić panią Renię, która też mnie pamiętała.

Podsumowując: wracasz na stare śmieci.
- Bardzo się z tego powodu cieszę! Mam nadzieję, że kontrakt szybko zostanie podpisany i będę mógł w pełni skoncentrować się na pracy.

źródło: Niebiescy.pl



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom - Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
21.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Kamil Głogowski (GKS Tychy)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności