Wypowiedź Michała Pulkowskiego (pomocnika Ruchu):
- Jesteśmy załamani. Przez własną niefrasobliwość tak w dzisiejszym jak i w poprzednich meczach tracimy bramki. Mimo, że to my prowadzimy grę, to i tak po głupich błędach przegrywamy spotkanie. Nasi kibice bardzo liczyli na to, żebyśmy ten derbowy mecz wygrali, ale niestety nie udało się tego dokonać.
Wypowiedź Tomasza Sosny (pomocnika Polonii):
- Jak oceni pan zachowanie Mariusza Śrutwy?
- Mariusz Śrutwa jest znany z ostrych wypowiedzi, także pod adresem sędziów. Proszę jednak go zapytać o to, co powiedział sędziemu gdzieś w połowie drugiej części spotkania i dlaczego nie dostał czerwonej kartki za słowa wypowiedziane pod adresem sędziego. Jestem tym na pewno zdziwiony, bo wiem, że obojętnie który z naszych zawodników powiedziałby coś podobnego pod adresem arbitra, to by wyleciał i to z wielkim hukiem.
- Długo czekaliście na zwycięstwo na własnym boisku…
- No tak, długo trzeba było czekać na to, ażeby ten stadion odczarować. Myślę jednak, że mimo wszystko warto było, bo był to przecież mecz derbowy z lokalnym rywalem. W końcu te słoneczko dla nas zaświeciło, bo przegrywaliśmy mecze, w których nie byliśmy słabsi, a na pewno zasługiwaliśmy na co najmniej remis. Takich meczy było nawet dużo, a dzisiaj po wyrównaniu chyba wszyscy wierzyliśmy, że uda się strzelić tą bramkę. Scenariusz był chyba podobny do meczu barażowego ze Szczakowanką Jaworzno, kiedy w ostatniej minucie strzeliliśmy zwycięskiego gola na 2:1.
Wypowiedź Adriana Pajączkowskiego (napastnika Polonii):
- Każde spotkanie ligowe jest dla nas spotkaniem o życie. Presja jest bardzo duża, dlatego też w każdym meczu staramy się dać z siebie wszystko; wiadomo, że nie zawsze nam to wychodzi, ale dzisiaj to był mecz szczególny. Ruch zapowiadał, że nie wyjedzie stąd z pustymi rękoma, ale udało nam się utrzeć im nosa i pokazaliśmy charakter.
Wypowiedź Dietmara Brehmera (obrońcy Polonii):
- Spodziewaliście się takiego meczu?
Spodziewaliśmy się. Wiedzieliśmy, że to są derby. Wiedzieliśmy, że Ruch gra dobrą piłkę, ale my konsekwentnie coraz lepiej mamy poukładaną grę i byliśmy przekonani, że ten mecz wygramy. Przy stracie bramki na 1:1 wierzyliśmy, że jesteśmy ten mecz w stanie wygrać, że Ruch nie będzie w stanie wyprowadzić żadnej groźnej akcji.
- Czyli Polonia była lepsza dzisiaj?
No tak. Wynik mówi sam za siebie i wygrała drużyna zdecydowanie lepsza.
- Czy kartka dla Śrutwy była słuszna?
- Szczerze powiedziawszy Grochlich mówi, że został uderzony w twarz. Ja tego nie widziałem, ale jeżeli został rzeczywiście uderzony to kartka była słuszna.