"Wielki Mecz Przyjaźni" pomiędzy Ruchem Chorzów a Widzewem Łódź rozegrany zostanie już za kilkanaście godzin! Podczas gdy niejeden kibic z Łodzi jest już w gościnie u swoich niebieskich braci, wciąż trwają przygotowania do sobotniego spektaklu. Stworzy go kilkanaście tysięcy fanatyków Ruchu wraz z około 4 tysiącami fanów z Miasta Włókniarzy. Przed nami wielki show na trybunach. Miejmy nadzieję, że na boisku również, wszak obydwie drużyny grają ostatnimi czasy ciekawy i skuteczny futbol.
Jak było jesienią? Prawie 10.000 kibiców na trybunach (w tym około 2.000 fanów Ruchu) obejrzało dramatyczny i trzymający do końca w napięciu mecz, który pomimo prowadzenia Władców Miasta Włókniarzy 2:0 zakończył się remisem 2:2. Mało tego - "Niebiescy" mogli pokusić się o pełną pulę punktów, jednak w końcówce zabrakło im szczęścia. Po spotkaniu piłkarze zgodnie stwierdzili, iż dla takiej publiki aż chcę się rozgrywać spotkania. Pokażmy, że to co spotkało ich jesienią było niczym, w porównaniu z tym, co czeka ich w sobotę w chorzowskim "Kotle Czarownic!"
W tym sezonie Widzew grał już w Chorzowie – obydwie jedenastki spotkały się w 1/8 finału Pucharu Polski. Lepszy okazał się Ruch, który pokonał łodzian 1:0 i awansował do kolejnej rundy.
Najbliższy rywal "Niebieskich" zajmuje obecnie 13 miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Bilans gier Widzewa to 3 zwycięstwa, 9 remisów a także 8 porażek. Co ciekawe, wszystkie 3 punktowe zdobycze łodzianie odnosili na własnym stadionie. Ruch znajduje się w lepszej sytuacji. 10 miejsce, 24 punkty i bilans gier 6-6-8. Jeśli "Niebiescy" w sobotę zgarną pełną pulę "oczek" to mogą na dobre odciąć się od drużyn, które są w kręgu zagrożonych degradacją do II ligi.
Robotnicze Towarzystwo Sportowe Widzew Łódź zostało założone w 1910 roku. Klub przyjął barwy czerwono-biało-czerwone. Do największych sukcesów klubu z Alei Piłsudskiego należy zaliczyć 4-krotnie zdobyte Mistrzostwo Polski (1981, 1982, 1996, 1997), raz w historii łodzianom udało się wywalczyć Puchar Polski (1985). Ponad dekadę temu Widzew występował w elitarnej Lidze Mistrzów. Starsi Widzewiacy muszą pamiętać datę 21 sierpnia 1996, kiedy to ich drużynie udało się zakwalifikować do Champions League po dramatycznym boju z Broendby Kopenhaga. Prezesem klubu jest Bogusław Sosnowski, natomiast trenerem Marek Zub, który po jesiennym spotkaniu obu ekip w lidze, zastąpił na tym stanowisku Michała Probierza.
W trakcie przerwy zimowej na Widzew spadła kara w postaci degradacji na zaplecze Orange Ekstraklasy za działania korupcyjne. Widać jednak, że piłkarze z Łodzi wzięli się ostro do roboty, by nie spaść do III ligi. Zwycięstwo z Odrą, nieznaczna porażka z Wisłą oraz remis z wyżej notowanym Lechem to dosyć zadowalające wyniki.
W zimie doszło w Widzewie do roszad kadrowych. W gronie graczy, którzy podpisali kontrakty z klubem z Łodzi znaleźli się: Gustavo, Maciej Kowalczyk, Robert Kowalczyk, Rafał Misztal, Przemysław Oziębała a także Wojciech Szymanek. Nie obyło się także bez zawodników, którzy opuścili Aleję Piłsudskiego. Są wśród nich następujący gracze: Alain Elvis Bono Mack Mboune, Douglas, Joseph Dayo Oshadogan, Grzegorz Piechna, Jakub Stawiany oraz Mikołaj Zwoliński.
Obydwie ekipy przystąpią do sobotniej potyczki osłabione. W Ruchu na pewno nie zagrają kontuzjowani Jezierski oraz Nykiel. Za kartki nadal pauzuje Sobczak. Po spotkaniu z Koroną kilku graczy narzekało na drobniejsze urazy, jednak nie powinny one odebrać tym zawodnikom szansy na występ. Do składu wraca za to Adamski, który z Koroną pauzował za nadmiar żółtych kartek. No właśnie, czy wraca? Rafał Grodzicki, któremu najwyraźniej służy gra w parze z Grzegorzem Baranem, zaliczył udany występ przeciwko Koronie. Przekonamy się, czy Duszan Radolsky wyzna zasadę, iż "zwycięskiego składu się nie zmienia."
W Widzewie, który do Chorzowa wyjechał już w piątek pod znakiem zapytania stoi gra Gustavo, Lisowskiego, Kursy oraz Ukaha, . Na pewno nie zagra Przemysław Oziębała.
W przedsprzedaży na to spotkanie wykupionych zostało kilka tysięcy biletów. Pozostała pula wejściówek trafi do kas Stadionu Śląskiego. Kibice Ruchu, którzy nie zakupili jeszcze biletów, będą mogli zaopatrzyć się w nie w kasach numer 4, 5 i 6, natomiast fani Widzewa będą mogli je zakupić w kasie numer 1. Sprzedaż prowadzona będzie w godzinach 9.00-17.00. Bramy stadionu zostaną otwarte o godzinie 13.00.
Sobotnie spotkanie, które rozpocznie się o godzinie 16.00 poprowadzi arbiter z Warszawy, Artur Radziszewski. Transmisję meczu przeprowadzi "na żywo" Canal Plus. My natomiast przeprowadzimy z tego meczu
relację LIVE. Rozpoczniemy ją kilkanaście minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Serdecznie zapraszamy tych, którzy nie będą mogli zasiąść tego dnia na trybunach!
Przypuszczalne składy:
Ruch: Mioduszewski – Jakubowski, Baran, Grodzicki (Adamski), Brzyski – Grzyb, Nowacki, Straka, Balaz – Fabusz, Ćwielong.
Widzew Fabiniak – Kłos, Szymanek, Broź, Stawarczyk – Budka, Panka, Juszkiewicz, Masłowski – Napoleoni, Kowalczyk.
źródło: własne