strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Opis: Piast Gliwice 2:2 Ruch Chorzów
  • Data: 24.02.06; 00:31  Dodał: Archiwum
W 7 derbach pomiędzy Piastem Gliwice, a Ruchem Chorzów padł historyczny, pierwszy remis. Pomimo dwukrotnego wychodzenia na prowadzenie "Niebiescy" nie potrafili wywieść kompletu punktów z Gliwic. - Zremisowaliśmy mecz, którego nie powinniśmy zremisować, aczkolwiek w przebiegu całego spotkania uważam, że ten wynik jest sprawiedliwy - najtrafniej przebieg spotkania podsumował trener Dariusz Fornalak.

Obie jedenastki rozpoczęły mecz bardzo uważnie, a gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Pierwszą okazję na zmianę wyniku mieli gospodarze. W czwartej minucie spotkania piłkę na piąty metr boiska wrzucał najlepszy strzelec drużyny Piasta - Krzysztof Kukulski - lecz strzał głową Macieja Szmatiuka był niecelny. Pierwszą naprawdę klarowną sytuację do strzelenia gola miał Ruch. W 13 minucie mocny strzał z okolic 17 metra oddał Piotr Ćwielong, jednak Krzysztof Kozik zdołał sparować futbolówkę i trafiła ona w słupek.

W pierwszym kwadransie spotkania optyczną przewagę miał Ruch, szczególnie za sprawą linii pomocy, która umiejętnie przeszkadzała gliwiczanom w wyprowadzaniu akcji. Tym samym napastnicy Piasta byli odcięci od prostopadłych podań. Na ripostę gliwiccy kibice musieli trochę poczekać. Groźnie wyglądał strzał Mirosława Widucha, z którym Sebastian Nowak miał drobne problemy, jednak ostatecznie piłka nie znalazła drogi do bramki.

W 23 minucie mogliśmy się cieszyć z prowadzenia "Niebieskich". Ładną asystą popisał się szczególnie aktywny Smarzyński. Znalazł on lukę między dwoma obrońcami Piasta, posłał po ziemi piłkę do wychodzącego Śrutwy, a ten strzelił z 7 metrów obok rozpaczliwie interweniującego bramkarza gospodarzy. Zawodnicy Piasta po stracie bramki dalej nie mogli przejąć inicjatywy, zdecydowanie mądrzej grał Ruch. Widać było gołym okiem, że chorzowianie chcieli iść za ciosem, nie cofali się do defensywy. Gospodarze ograniczali się jedynie do strzałów z dystansu, jednakże te albo były niecelne, albo nie stanowiły poważniejszego zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Nowaka. Tak było po uderzeniach kolejno Pawła Gamli, Krzysztofa Kukulskiego oraz Dariusza Solnicy.

Po dwóch kwadransach mogło być 2:0, ale wchodzący w pole karne "Pepe" źle odegrał piłkę do lepiej ustawionego Śrutwy, po czym kapitan "Niebieskich" z wściekłości kopnął słupek i wyraźnie dał do zrozumienia młodszemu koledze, że mógł podać lepiej. Niespełna 120 sekund po tym wydarzeniu, w strasznym zamieszaniu w polu karnym Ruchu niecelny strzał oddał Dariusz Solnica, jednakże całość wyglądała bardzo groźnie. Była to najlepsza sytuacja Piasta w pierwszej połowie. Wyraźnie ta akcja podziałała na wyobraźnie zawodników Ruchu, bo przeprowadzili oni szybką kontrę prawą stroną. Przemysław Łudziński ładnym podaniem obsłużył Mariusza Śrutwę, a ten zamiast strzelać z pierwszej piłki, próbował ją przyjąć. Ta niestety odbiła mu się od stopy i wylądowała w rękach bramkarza Piasta – Krzysztofa Kozika.

Na 7 minut przed końcem regulaminowego czasu gry po raz kolejny powinno być 2:0! Śrutwa wygrał pojedynek biegowy z Maciejem Szmatiukiem i znalazł się pomiędzy dwoma obrońcami Piasta. Po chwili defensorzy zostali z tyłu i na drodze ku szczęściu stał już tylko golkiper. Niestety kapitan Ruchu zachował się bardzo egoistycznie i zamiast podać do Ćwielonga, zdecydował się na strzał, który trafił prosto w ręce Krzysztofa Kozika.

Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę doszło do wielce kontrowersyjnej sytuacji. Będącego metr przed polem karnym Krzysztofa Bizackiego, nieprzepisowo zatrzymał Jarosław Zadylak. Sędzia pokazał faulującemu tylko żółty kartonik, a powinien go wyrzucić z boiska, bo "Bizak" wychodził "sam na sam"... - Mieliśmy kilka sytuacji w pierwszej połowie, ale kluczowym momentem było, kiedy Bizacki mając w zasadzie otwartą drogę do bramki był faulowany, a arbiter nie pokazał Zadylakowi czerwonego kartonika - tak skwitował wydarzenie Śrutwa.

W pierwszej odsłonie to Ruch był drużyną zdecydowanie lepszą, bardziej poukładaną, stwarzającą sobie więcej sytuacji. Szkoda tylko, że pod bramką rywali brakowało zrozumienia między napastnikami.

Na drugą połowę w obu jedenastkach zaszła tylko jedna zmiana, trener Zieliński zdecydował się zdjąć nie radzącego sobie z napastnikami gości Szmatiuka. - Popełniał w defensywie mnóstwo błędów, okazało się że ze swoimi walorami motorycznymi do tej gry nie pasował - ocenił po meczu trener Piasta 45 minut swojego podopiecznego. Tuż po rozpoczęciu gry, mierzony strzał Solnicy z rzutu wolnego mija lewe spojenie słupka z poprzeczką. Następnie gra ponownie toczyła się pod dyktando Ruchu. Piast nie potrafił się przedrzeć przez obronę chorzowian. W 59 minucie po uprzednim podaniu od Cwielonga w polu karnym przewraca się Śrutwa. Sędzia pozostaje niewzruszony i nie dyktuje karnego. Z wysokości trybun mogło się wydawać, że faul był, jednak arbiter był bliżej całej sytuacji.

W 62 minucie kibice obu drużyn przeżyli prawdziwą huśtawkę nastrojów. Po dosyć przypadkowej wrzutce w pole karne niepilnowany Solnica strzela gola na 1:1. Radość gospodarzy nie trwała długo, bowiem tuż po wznowieniu gry Grzegorz Bonk strzela pięknego gola z 20 metrów i Kozik po raz drugi musiał wyjmować piłkę z siatki. Szczęście uśmiechnęło się do Nowaka w 65 minucie, kiedy to po strzale napastnika Piasta z ostrego kąta nie złapał pewnie piłki i ta uderzyła w boczną siatkę. Chwilke potem Myszor mógł powtórzyć wyczyn z poprzedniego weekendu (w meczu z Jagiellonią zdobył gola głową - przyp. SeRwis), piłka po jego strzale głową mija lewy słupek o 20 centymetrów.

Widać było w końcówce, że piłkarzom Ruchu brakowało już sił. "Niebiescy" po strzeleniu gola cofnęli się i niestety jedna z kontr skończyła się golem dla "Piastunek". Piłka w okolicach naszego pola karnego chodziła jak po sznurku, aż drogę do bramki znalazł Jarosław Kaszowski. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Stanisław Wróbel. W końcówce meczu dwukrotnie kunsztem bramkarskim wykazał się Nowak. Po kąśliwym strzale Kaszowskiego wybił piłkę nogami, a gdy z boiska został usunięty za drugą żółtą kartkę Pulkowski obronił piekielnie mocny strzał z rzutu wolnego.

Remis był w tym niezwykle emocjonującym derbowym spotkaniu wynikiem sprawiedliwym, aczkolwiek gdyby nie refleks Nowaka, to kto wie, czy "Niebiescy" nie wyjechaliby z Gliwic bez punktów. Z drugiej strony losy tego spotkania mogły się potoczyć zupełnie inaczej gdyby choć jedna ze stworzonych sytuacji z pierwszej połowy zakończyła się strzeleniem gola przez naszych zawodników. Cieszy wyraźna poprawa gry Ruchu, cieszy również pierwszy (jakże urodziwy!) gol w tej rundzie jednego z lepszych zawodników tego meczu - Grzegorza Bonka. Oby tak dalej!

Piast Gliwice - Ruch Chorzów 2:2 (0:1)

Strzelcy:
Solnica 62', Kaszowski 73' - Śrutwa 23', Bonk 63'

Żółte kartki:
Bukowiec, Widuch, Solnica, Zadylak - Smarzyński, Śrutwa, Pulkowski

Czerwona kartka:
Pulkowski 86' (za drugą żółtą, Ruch)

Składy:
Piast: Kozik - Szmatiuk (46' Bukowiec), Michniewicz, Zadylak, Karwan - Kaszowski, Gamla, Widuch, Podgórski - Kukulski, Solnica.

Ruch: Nowak - Balul, Klaczka, Bartos - Myszor, Smarzyński (55' Błażejewski), Bonk (87' Kutschma), Pulkowski, Bizacki - Ćwielong (74' Łudziński), Śrutwa.

Arbiter: Andrzej Kusak (Śląskie KS)

Widzów: 3.000 (około 200 Ruchu)

Reszta par XV kolejki:
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Zagłębie Sosnowiec 3:0
Szczakowianka Jaworzno - Heko Czermno 2:1
Jagiellonia Białystok - Podbeskidzie Bielsko-Biała 3:1
Świt Nowy Dwór Mazowiecki - Śląsk Wrocław 1:2
ŁKS Łódź - Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie 1:1
Polonia Bytom - Radomiak Radom 0:1
Kujawiak Włocławek - Widzew Łódź 0:2
Górnik Polkowice - Lechia Gdańsk 1:3



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności