Na początku rozegranego wczoraj w Kielcach meczu Orange Ekstraklasy pomiędzy tamtejszą Koroną, a Ruchem boisko opuścić musiał Krzysztof Nykiel.
Grający z ósemką Nykiel został przypadkowo kopnięty w głowę przez partnera z obrony - Rafała Grodzickiego, wskutek czego chwilowo stracił przytomność i został odwieziony do szpitala.
Krzysztof Nykiel wyszedł już ze szpitala. Lekarze nie stwierdzili u niego żadnych poważnych obrażeń i piłkarz Ruchu wraca do Chorzowa wraz z kolegami z zespołu.
źródło: ruchchorzow.com.pl