Po meczu z Piastem z drobnym urazem zmaga się obrońca Niebieskich Marcin Kowalczyk.
W derbowym starciu były reprezentant Polski doznał stłuczenia mięśnia czworogłowego, jednak pozostał na boisku do końcowego gwizdka. - W trakcie gry często dochodzi do tego typu urazów - stłuczeń, naciągnięć. Zwykle nie są one groźne. Liczymy, że tak będzie również w przypadku "Kowala". Dziś drużyna miała wolne i do treningów wróci jutro. Zobaczymy, jak Marcin będzie reagował na obciążenia - mówi Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Ruchu.
źródło: Ruch Chorzów