Na piątkowej konferencji prasowej ujawniono szczegóły najbliższego "domowego" spotkania chorzowian z Widzewem Łódź, który rozegrany zostanie pod hasłem "Wielkiego Meczu Przyjaźni".
- Derby z Górnikiem Zabrze pokazały, że jest ogromne zapotrzebowanie na tego typu wydarzenia. Chcielibyśmy, aby każdy następny mecz Ruchu był - jako widowisko - niepowtarzalny i różnił się od poprzedniego - przekonywała dziś dyrektor klubu ds. marketingu Marzena Mrozik, która zapowiada, że niebawem Ruch chce wyśrubować kolejny rekord. - Zbliża się mecz z Widzewem, w którym chcemy pobić rekord kolejki, jeśli chodzi o frekwencję na trybunach - szumnie zapowiada Mrozik.
Operacja Widzew
Już 15 marca Ruch rozegra kolejny mecz u siebie. Podopieczni trenera Duszana Radolsky'ego podejmą na Stadionie Śląskim Widzew Łódź. Nie od dziś wiadomo, że kibice obydwu drużyn są w dobrej komitywie, więc można spodziewać się sporej ilości widzów. Zarząd klubu z Cichej 6 liczy nawet, że po raz kolejny pobity zostanie rekord kolejki pod względem frekwencji. - Nazwaliśmy ten mecz "Wielkim Meczem Przyjaźni". To ma być dla kibiców święto! Planujemy koncerty zespołów, które są przez naszych kibiców bardzo lubiane. Wśród fanów zostaną wylosowane płyty "Panczlajny Niebieskiej Ferajny", czas kibicom umilać będzie też DJ Matys. Serdecznie zapraszamy na spotkanie rodziców z dziećmi, dla których przygotowaliśmy różnego rodzaju atrakcje - mówi Mrozik.
Bilans wyjdzie na zero
Kibice zastanawiają się jednak, czy potyczka Ruchu z Widzewem będzie dla klubowego budżetu opłacalna. Jak zdradził dyrektor Stadionu Śląskiego, Marek Szczerbowski, organizatorzy meczu w "kotle czarownic" mogą liczyć na zarobek tylko wtedy, gdy na trybunach stawi się minimum 30 tys. widzów. Pojedynek "Niebieskich" z łodzianami ma oglądać 24 tys. fanów... - Do wtorku podejmiemy decyzję, czy na meczu z Widzewem pojawią się elektroniczne bandy reklamowe - mówi prezes rady nadzorczej Ruch Chorzów SSA, Dariusz Smagarowicz. - Jeśli tak, to liczba reklamodawców na ten mecz ulegnie zwiększeniu i uda nam się zbilansować koszty w okolicy "zera". Dlaczego nie sprzedamy więcej biletów? Stadion Śląski już wcześniej został zgłoszony do organizowania meczu z Widzewem i wówczas podana została liczba 24 tys. widzów - dodaje Smagarowicz.
Nastanie moda na Ruch?
Nie od dziś włodarze chorzowskiego klubu zapowiadają, iż z meczów "Niebieskich" chcą uczynić widowisko, na które gremialnie przybywać będą całe rodziny. - Mamy nadzieję, że wkrótce nastanie moda na Ruch Chorzów. Chcemy, aby wszyscy, którzy przybędą na stadion dobrze się bawili i miło spędzali czas - mówi dyrektor Mrozik. - Liczymy też, by na mecze Ruchu zdecydowana większość kibiców przychodziła ubrana na niebiesko - po to, aby podkreślić swoje przywiązanie do klubu.
źródło: własne