strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Po derbach: liczenie zysków i strat
  • Data: 03.03.08; 23:35  Dodał: Robson
Śląsk nadal żyje fantastycznym meczem w Chorzowie. Działacze przekonują, że atmosfera wielkich derbów może przyciągnąć do piłki kolejnych sponsorów!

- Wielkie Derby Śląska na pewno w znaczący sposób wpłyną na organizację i finanse klubu - zapowiada Dariusz Smagorowicz, przewodniczący rady nadzorczej Ruchu. Niektórzy sponsorzy zadeklarowali swoją pomoc zaraz po meczu!

Magia Śląskiego zadziałała. Kibice opuszczali stadion z wypiekami na policzkach, wśród nich także ludzie biznesu, kultury, politycy - osoby, bez których trudno byłoby o wielki klub.

Mało kto wie, ale to właśnie były premier Jerzy Buzek wpadł na pomysł, by obie drużyny wyprowadziły na murawę legendy Ruchu i Górnika czyli Gerard Cieślik i Włodzimierz Lubański. Więcej, to Buzek uparcie zabiegał o to, żeby Lubański w ogóle przyjechał do Chorzowa.

Na meczu było zresztą wielu prominentnych ludzi, polityków i biznesmenów. Z naszych informacji wynika, że jedna z takich osób pomaga ściągnąć do Chorzowa wielkiego sponsora. Dzięki niemu Ruch ma stać się "drugą Chelsea" - jak w prywatnych rozmowach mówią działacze niebieskich.

- Gdy dołączyłem do Ruchu - a działo się to prawie dwa lata temu - mówiłem, że sukces będziemy budować małymi krokami. Derby na Śląskim to był duży krok, ale zapewniam, że będą kolejne, nie mniej ważne. Za dwa lata Ruch będzie wielki - uśmiecha się Smagorowicz.

Odbezpieczony granat

Gdy chorzowscy kibice emocjonowali się golami Piotra Ćwielonga, Grzegorza Barana i Marcina Nowackiego, za ich plecami wciąż pracowały kamery. - Materiały, które powstały na nasze zamówienie, zostaną wykorzystane do naszych własnych produkcji. Filmy trafią także do sponsorów. Do tej pory staraliśmy się zarażać innych naszym entuzjazmem, wizją. Teraz mamy w rękach gotowy produkt - tłumaczy Smagorowicz.

Te informacje brzmią bardzo optymistycznie, szczególnie że Ruch jest w przededniu debiutu na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. - Wszystko idzie zgodnie z planem. W najbliższych dniach pochwalimy się kolejnym sukcesem - zapewnia Katarzyna Sobstyl, prezeska niebieskich. - Pięknie się to zazębia, prawda? Czy można sobie wymarzyć lepszy czas na debiut, jak teraz? Po takim meczu na Śląskim?! - pyta z entuzjazmem Smagorowicz.

Marek Szczerbowski, dyrektor Stadionu Śląskiego powiedział po meczu, że przed derbami wszyscy pompowali balon, ale bomba tak naprawdę wybuchła dopiero w niedzielny wieczór. - Też czuję, że mamy w rękach odbezpieczony granat - śmieje się Smagorowicz.

Chociaż trudno w to uwierzyć, WDŚ, które jak na polskie realia porażały organizacyjnym i medialnym rozmachem, to wspólne dzieło ledwie dziewięciu osób. - To nasi cisi bohaterowie z Cichej. Prezes Katarzyna Sobstyl, Marzena Mrozik, nasza specjalistka od marketingu, Krzysztof Hermanowicz, człowiek od spraw bezpieczeństwa. Danuta Drabik, czyli rzeczniczka klubu... Bez nich sukces byłby niemożliwy. Pracowali po 14 godzin dziennie. Zarywali noce. Zanim piłkarze wybiegli na boisko, to oni grali pierwszoplanowe role - dodaje Smagorowicz. Ich wysiłek na pewno nie poszedł na marne, bo klub na derbach zarobił. Ile? Mówiło się nawet o pół milionie złotych. - Za wcześnie mówić o kwotach. Cierpliwości - uspokaja Smagorowicz.

Pracownicy klubu w poniedziałek odpoczywali, ale już od wtorku czekają na nich nowe wyzwania. Już za 11 dni kolejny mecz na Śląskim, tym razem z Widzewem. Wcześniej, bo już w sobotę, wyjazdowe spotkanie z Koroną Kielce. - Oba mecze będą transmitowane w Canal Plus. Nie damy o sobie zapomnieć - uśmiecha się Smagorowicz.

Kibice Ruchu, którzy przyjaźnią się z fanami Widzewa, zapowiadali, że podczas tego spotkania pobiją rekord frekwencji z WDŚ. Bez pomocy łodzian na pewno się nie uda, a ci póki co wyrazili zainteresowanie ledwie tysiącem wejściówek.

Nowacki spłaca dług

Spotkaniem z Górnikiem wciąż żyją piłkarze. Każdy, kto zaraz po meczu wszedł do chorzowskiej szatni, powtarza, że to była radość niczym erupcja niebieskiego wulkanu! - Jeszcze nigdy nie grałem dla tylu kibiców. Miałem wrażenie, że to był mecz reprezentacji Polski. Gdy wyszedłem na boisko i spojrzałem na trybuny, to przeszły mnie dreszcze. Grałem już w meczach derbowych, ale tego, co przeżyłem na Śląskim, nie da się porównać do niczego! Gdy tysiące chorzowskich kibiców krzyczało "Ruch!!!", to po plecach chodziły mi ciarki. Z wygranej cieszę się podwójnie. Ruch wykupił mnie z Groclinu, więc mam nadzieję, że kolejnymi zwycięskimi meczami i bramkami powoli spłacę ten dług - mówi Marcin Nowacki, którego gol przesądził o zwycięstwie niebieskich.

Z kolegami cieszyli się również w niedzielę ci, którzy nie wybiegli na boisko: kontuzjowani Łukasz Janoszka i Remigiusz Jezierski oraz pauzujący za kartki Ariel Jakubowski. Uraz Janoszki był utrzymywany w tajemnicy - piłkarz prawdopodobnie naderwał mięsień oddając... ostatni strzał podczas treningu. Zawodnika czeka dziś badanie USG, które rozstrzygnie, jak długo potrwa przerwa w treningach. Po derbach na urazy narzekają też Ćwielong i Nowacki (naciągnięte mięśnie). We wtorek piłkarze mają wolne, od środy zaczynają przygotowania do sobotniego meczu z Koroną.

Bez Hajty to nie to

W Zabrzu analizują przyczyny porażki. Po zakończeniu meczu prawdopodobnie najsmutniejszą osobą na Stadionie Śląskim był Stanisław Oślizło. Legendarny gracz zabrzańskiego klubu nie dość, że musiał przełknąć gorycz przegranej, to jeszcze nasłuchał się wielu mało przyjemnych epitetów pod adresem Górnika (dostał bilet na sektory zajmowane przez kibiców Ruchu). - Mocno przeżyłem porażkę. Nie mogę przestać myśleć o tym wyniku. Trochę się zawiodłem na tych moich kochanych piłkarzach. Przykro mi, kiedy przegrywają - wzdycha Oślizło. Jego zdaniem kluczowy dla losów meczu okazał się brak na boisku Tomasza Hajty. - Zabrakło nam doświadczonego zawodnika w defensywie. Takiego, który potrafiłby przeciąć te wszystkie niebezpieczne wrzutki Ruchu. Jurek Brzęczek nie mógł być przecież wszędzie na boisku - zauważa.

Zastępujący Hajtę na środku obrony Mariusz Pawelec przyznaje, że zawiódł. - Potrafię być wobec siebie krytyczny. Chcieliśmy zagrać razem z Michałem Pazdanem tak, aby braku Tomka nie było widać. Zostawiliśmy na boisku sporo zdrowia, ale wiem, że zagrałem słabo. Podkreślam jednak, że aż trzy stracone gole to efekt nie tylko słabszej gry obrońców, ale całej postawy Górnika w defensywie - mówi reprezentant kraju. Mocno dostało się też nowemu prawemu obrońcy Górnika Patrikowi Pavlendzie, który w końcówce meczu był bezlitośnie ogrywany przez Pavola Balaza. - Pavlenda nieźle zagrał z Lechem i dobrze z Cracovią. W tym meczu zabrakło mu jednak doświadczenia. Przez 60 minut biegał od jednego pola karnego do drugiego i pod koniec już po prostu nie miał sił. To jednak nie tylko jego wina - nie miał zbyt dużej pomocy ze strony bocznego pomocnika Konrada Gołosia. Dotyczy to zresztą także lewego pomocnika Piotra Madejskiego, który zaliczył słabszy występ i szczególnie w pierwszej połowie był niewidoczny - ocenia Krzysztof Hetmański, dyrektor Górnika.

Pojawiły się też głosy, że młodzi piłkarze Górnika nie wytrzymali obciążenia psychicznego związanego z Wielkimi Derbami Śląska. - Ruch miał przewagę na boisku, ale na pewno nie w wyniku tego, że się go przestraszyliśmy. Przed meczem był mały dreszczyk emocji, ale na pewno nie strach wobec rywala - zapewnia Pawelec.

Sporym zaskoczeniem w składzie Górnika była obecność na szpicy Piotra Malinowskiego zamiast Dawida Jarki. Szybki jak wiatr zawodnik dotąd wystawiany był przez trenera Ryszarda Wieczorka na boku pomocy. - To nie był zły pomysł trenera. Obecność Malinowskiego mogła być sporym zaskoczeniem dla Ruchu. Mecz się jednak dla nas źle ułożył i to my - zamiast kontrować - byliśmy kontrowani - tłumaczy Hetmański.

Dyrektor Górnika twierdzi, że porażka w derbach to wielka lekcja dla jego klubu. - Jesteśmy mocno rozczarowani, ale obiecuję, że wyciągniemy z tego wnioski. W końcu dopiero budujemy nowy zespół, który wciąż się uczy - mówi.

źródło: Gazeta Wyborcza Katowice



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności