Mariusz Klimek (właściciel Ruchu):
- Interesy sprawiają, że do Polski przyjeżdżam właściwie tylko na mecze Ruchu. Warto! Jestem szczęśliwy, że tak to się dziś potoczyło...
Katarzyna Sobstyl (prezes Ruchu):
- Jestem zmęczona, ale jakże szczęśliwa. Ile sił kosztowała nas organizacja tego meczu! Ludzie nie spali po nocach! Ale było warto. Pracownicy klubu jeszcze o tym nie wiedzą, ale dam im kilka dni wolnego. Życie nie znosi pustki, teraz przed nami kolejne wyzwania. Debiut na giełdzie, mecze, zwycięstwa.
Jędrzej Jędrych (wiceprzewodniczący rady nadzorczej Górnika):
- Dla takich derbów warto było przyjść na Stadion Śląski. Obie drużyny bardzo się starały, ale Ruch był dziś lepszy. Porażka Górnika trudna do przełknięcia, ale już czekam na następne takie derby. Wierzę, że wtedy Górnik się zrewanżuje.
Jerzy Buzek (były premier):
- Dawno już nie widziałem tak dobrego spotkania. Dopisała zarówno publiczność, jak i piłkarze. Choć ligowy mecz - był fantastyczny, mam wątpliwości, czy na takim poziomie grała tu ostatnio reprezentacja Polski. Kiedyś na Śląsku wszystko zaczęło się od Ruchu. Wielka piłka, sukcesy... Potem do Ruchu dołączył młodszy brat Górnik, który też miał wielki okres. Później śląska piłka miała okres stagnacji, a teraz wychodzi na to, że odbudowa pozycji piłkarstwa tego regionu znów zaczyna się od Ruchu! Jedyne, co mi się nie podobało, to race. Niektórzy kibice przemycili je na stadion, a to przecież jest niebezpieczne i dlatego zabronione. Ktoś nie zapanował nad sytuacją.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice