Marek Szczerbowski, dyrektor obiektu, i Mirosław Mosór, dyrektor Ruchu, noc przed meczem spędzą na Śląskim
- Na godziny przed spotkaniem nic nie można pozostawić przypadkowi - mówi Szczerbowski, który chwali sobie współpracę z działaczami Ruchu. - Pierwszy raz organizują tej rangi imprezę, a zachowują się, jakby to robili od lat. To dobrze rokuje przed kolejnymi spotkaniami, jakie niebiescy rozegrają na Śląskim - dodaje.
Przypomnijmy, że wiosną prawdopodobnie będą jeszcze trzy takie mecze: z Widzewem, Lechem i Legią.
Dyrektor Szczerbowski informuje też o najnowszej prognozie pogody na niedzielne popołudnie. - Ma być około 4, 5 stopni Celsjusza. Może padać, ale nie musi - mówi.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice