Miał podbić Włochy, a wczoraj podpisał półtoraroczny kontrakt z Ruchem Chorzów. Marcin Siedlarz znowu będzie grał w polskiej lidze.
20-letni pomocnik jest wychowankiem Hutnika Kraków. Przez ostatni rok występował we włoskiej AC Sienie, do której trafił z Widzewa Łódź.
- Z drużyną Młodej Ekstraklasy Ruchu trenuję już od jakiegoś czasu - mówi Siedlarz. - Nikt o tym nie wiedział i bardzo dobrze. Po co mi rozgłos? Już kiedyś pisano o mnie za dużo.
- Rozwiązywałem umowę z Markiem Koźmińskim - nie chce wdawać się w szczegóły. - Teraz jestem wolny i mogę grać. Wybrałem Ruch, bo grając w Górniku, polubiłem Śląsk. Poza tym stąd jest blisko do Krakowa.
źródło: Super Express