Ruch zaprosił na mecz z Górnikiem prezydenta kraju oraz selekcjonera reprezentacji Polski. Mamy też inną dobrą wiadomość dla kibiców zabrzan... - pisze Dziennik "Sport".
Do najważniejszych polskich osobistości dotarły zaproszenia na derby Śląska. Działacze i władze Ruchu Chorzów liczą, że w lożach Stadionu Śląskiego zasiądą 2 marca prezydent Lech Kaczyński, a także Leo Beenhakker. Selekcjoner polskiej reprezentacji doskonale zna już oba kluby - z Górnika powołuje regularnie zawodników, a na stadionie Ruchu gościł niespełna ponad rok temu, kiedy kadra rozegrała na Cichej charytatywny mecz z drużyną złożoną ze Ślązaków.
- Nie otrzymaliśmy jeszcze potwierdzeń z kancelarii prezydenta, ani z Polskiego Związku Piłki Nożnej, ale serdecznie zapraszamy obu panów. Cieszymy się, że swój przyjazd zapowiedziały już takie osobistości, jak były premier Jerzy Buzek, czy prezes Giełdy Papierów Wartościowych Ludwik Sobolewski - uśmiecha się Danuta Drabik, rzecznik prasowy "Niebieskich".
Ruch zaprosił Lubańskiego
Przyjazd Sobolewskiego nie dziwi z uwagi na plany Ruchu związane z debiutem na parkiecie NewConnect. Zaproszenie chorzowian odebrał również Włodzimierz Lubański. Legendarny napastnik Górnika nie doczekał się na sygnał z Roosevelta, a przecież na tym stadionie (i nie tylko) w bezpośrednich meczach strzelił Ruchowi niejedną bramkę.
Najwyraźniej zabrzanie mają inne zmartwienia. Jedno z nich dotyczy tych kibiców, którzy zakupili bilety na derby za pośrednictwem serwisu internetowego kupbilet.pl. Szkopuł w tym, że ta oferta dotyczyła jedynie sektorów przeznaczonych dla sympatyków Ruchu. - I co ja mam teraz zrobić? Przecież nie zasiądę tam w szalu Górnika - prosił o pomoc jeden z naszych czytelników. Mamy receptę! A właściwie znaleźli ją wspólnymi siłami działacze obu śląskich klubów. Jak przesiąść się do sektora Górnika? To proste!
Zapisy na specjalnych listach
Należy w najbliższym tygodniu udać się na stadion przy Roosevelta i zapisać na tak zwaną listę rezerwową, podając numer zakupionego już na sektor Ruchu biletu, a także ewentualnie opłacić koszt przejazdu. - Potem wystarczy dołączyć do grupy naszych kibiców, którzy najpierw pociągiem z dworca w Zabrzu udadzą się do Katowic-Załęża, a następnie autobusami na Stadion Śląski - tłumaczy Krzysztof Maj, dyrektor ds. marketingu zabrzańskiego klubu.
Z informacji "Sportu" wynika, że Górnik porozumiał się z Ruchem i służbami porządkowymi, dzięki temu kibice, którzy mieli zasiąść na niebieskich trybunach, bez przeszkód zostaną wpuszczeni razem z całą rzeszą ponad 12 tysięcy gości. Zabrzańscy fani chwalą się, że na oprawę meczową zebrali już 50 tysięcy złotych i za ten pieniądze szyją trzy potężne flagi.
źródło: Sport