"Nie umiera Ten, kto żyje w sercach bliskich" - pod takim hasłem już od 10 lat odbywają się Halowe Turnieje Piłki Nożnej im. Remigiusza Thiem. Co rok możemy liczyć na coraz to większe emocje. I nie inaczej było dzisiaj, gdzie w wypełnionej po brzegi hali radlińskiego MOSiR-u rywalizowało 12 drużyn. Po kilku godzinach zaciętych bojów między poszczególnymi drużynami, zwycięzcą imprezy - podobnie jak przed rokiem - okazał się Fan Club Ruchu z Kęt, wspomagany przez kibiców z Lędzin i Bojszowych.
» Galeria zdjęć z turnieju
Na turnieju kibicowskim nie mogło oczywiście zabraknąć piłkarzy związanych niegdyś lub obecnie z chorzowskim Ruchem! W Radlinie pojawili się dziś Wojciech Grzyb, Marcin Klaczka oraz Mariusz Śrutwa. Rozegrali oni wraz z dziećmi ze Świetlicy Środowiskowej z Czerwionki Leszczyn mecz pokazowy. Sam występ był dla dzieci nie lada atrakcją, jednak w tym dniu to nie była jedynka niespodzianka, jaka na nich czekała.
Tuż przed spotkaniem finałowym obecni dziś w Radlinie piłkarze wraz z "Hetmanem" przeprowadzili licytację pamiątek. Licytowano koszulkę Ruchu z nazwiskiem Grażvydasa Mikulenasa i podpisami całej drużyny, oryginalny trykot zaprzyjaźnionego z Ruchem Atletico Madryt oraz piłkę z "eRką" i autografami wszystkich zawodników Ruchu. Futbolówka zareklamowana jako "przywieziona prosto z Turcji" została zlicytowana za największą ilość pieniędy bo za 650 złotych. W sumie zebrano ponad 1300 złotych, a cała kwota ku uciesze najmłodszych, trafiła na rzecz ich placówki.
Turniej wygrali kibice "Niebieskich" z Kęt, Lędzin i Bojszowych, którzy po niezwykle zaciętym meczu finałowym pokonali połączoną drużynę fanów z Pszowa i Raciborza. Na najniższym stopniu podium uplasowali się "Niebiescy" z Katowic-Nikiszowca połączeni z Mysłowicami.
Tuż po dekoracji najlepszych dzisiejszego turnieju, kibice zaprezentowali pokaz pirotechniczny. W hali kibice odpalili zimne ognie, natomiast poza nią zabłysnęło kilka rac, które oświetliły wnętrze ciemnej przez chwilę hali. Wraz ze śpiewem całe to widowisko wyszło niezwykle efektownie.
źródło: własne