Piłkarze "niebieskich" w pocie czoła trenują w Turcji szlifując formę przed inauguracją rundy wiosenną Orange Ekstraklasy, natomiast działacze chorzowian kończą przygotowania do wejścia Ruchu na giełdzie. - Robimy wszystko, aby zadebiutować na rynku NewConnect jeszcze w pierwszym kwartale tego roku - powiedziała Katarzyna Sobstyl, prezes zarządu Ruch Chorzów SSA.
Początkowo na Cichej planowano wprowadzić spółkę na warszawską giełdę przed mającym odbyć się 2 marca meczem z Górnikiem Zabrze. Wszystko jednak wskazuje na to, że debiut pierwszego polskiego klubu piłkarskiego na parkiecie nastąpi już po zapowiadających się niezwykle atrakcyjnie wielkich derbach Śląska.
- Trwają procedury związane z procesem upublicznienia i debiutu na rynku NewConnect. Chodzi m.in. o przygotowanie odpowiednich dokumentów, memorandum informacyjnego oraz przeprowadzenie oferty prywatnej. Z nowej emisji akcji klub chciałby pozyskać kwotę nie mniejszą niż 5 milionów zł. Oferta na rynku NewConnect jest skierowana do wybranych inwestorów, ale tej chwili jeszcze za wcześnie, aby podawać ich nazwiska. Powiem tylko, że jest to grono inwestorów, którzy wierzą, że realizacja strategii Ruchu Chorzów zaowocuje wzrostem wartości przedsiębiorstwa, a to z kolei przełoży się na wzrost wartości marki niebieskiej "eRki" - stwierdziła prezes Sobstyl, która była pomysłodawczynią wejścia Ruchu na giełdę.
Osoby przygotowujące emisję akcji Ruchu podkreślają, że choć chorzowianie będą pierwszym w Polsce klubem na giełdzie, to jako spółka akcyjna podlegają wszystkim regułom rynku kapitałowego i przygotowania do debiutu na parkiecie przebiegają tak samo jak w przypadku firm z innych branż. Czy natomiast wyniki uzyskiwane przez drużynę "niebieskich" będą miały wpływ na poziom notowań akcji?
- Pozyskane w ramach oferty publicznej pieniądze, zostaną wykorzystane m.in. na transfery. To oznacza, że Ruch Chorzów będzie coraz silniejszą drużyną, a nasze mecze będą coraz większym widowiskiem. Niewątpliwie będzie to miało wpływ na wartość marki, a więc także na wartość naszych akcji. Już wkrótce udowodnimy, że na piłce nożnej można w Polsce zarabiać - dodała na zakończenie prezes Sobstyl.
źródło: POLSKA Dziennik Zachodni