strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
"Pepe" wrocił do domu. "Wszystko w moich nogach
  • Data: 05.07.16; 11:57  Dodał: Mayday, Neo
To jedna z większych niespodzianek trwającego w Ekstraklasie okna transferowego. Piotr Ćwielong rozwiązał swój kontrakt z VfL Bochum, by po kilku dniach podpisać nową umowę z Ruchem Chorzów. Dla 30-letniego pomocnika to powrót "do domu", co sam otwarcie przyznaje.

Trudno dziwić się tym słowom - wszak "Pepe" to wychowanek chorzowskiego klubu (przez chwilę po sąsiedzku trenował też w szkółce Stadionu Śląskiego). W niebieskich barwach stawiał pierwsze kroki w seniorskiej piłce. Po awansie do ekstraklasy związał się z Wisłą Kraków - z białą gwiazdą na piersi dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo Polski. Ta sama sztuka udała mu się w 2012 roku, gdy był już graczem Śląska Wrocław. Przez rok grał w ekstraklasie dla Ruchu, na wypożyczeniu z Wisły. Z tamtego okresu pewnie najmilej wspomina Wielkie Derby Śląska w 2008 roku, w których zdobył jedną z bramek (3:2).

W 2013 roku parafował czteroletni kontrakt z VfL Bochum. Postanowił rozwiązać go rok przed wygaśnięciem, by znów grać dla Ruchu. Co ciekawe, pomysł powrotu podsunął mu jeszcze w grudniu Mariusz Klimek. - Chciałem jeszcze pół roku zostać w Bochum. Syn chodził tam do szkoły, planowałem że skończy trzecią klasę - zdradza Ćwielong. I nie ukrywa, że były właściciel, a obecnie doradca zarządu ds. sportowych, odegrał w transferze wielką rolę. Podobnie jak dwie inne, ważne dla Ruchu postaci. - Największy wpływ na to, że mój powrót stał się faktem, miały trzy osoby - Mariusz Klimek, pan Alek Kurczyk i trener Waldemar Fornalik. Wiem, że będąc tutaj, dobrze się przygotuję. Wracając do domu, nie będę "kulą u nogi" i będę chciał pomóc Ruchowi.


Jestem stąd!


Usługami zawodnika zainteresowanych miało być kilka innych klubów. Pojawiały się telefony, wstępne zapytania, ale to Ruch okazał się najkonkretniejszy i - co w tym wypadku bardzo istotne - po prostu był bliski sercu Ćwielonga. Piłkarz nigdy nie ukrywał, że Ruch ma w nim szczególne miejsce. - Jestem stąd, z Chorzowa. Kibicowałem zawsze temu klubowi i się z nim utożsamiałem. Wracam do domu i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze - mówi pomocnik. Gdy klub oficjalnie ogłosił jego zakontraktowanie (plotkowało się o tym od kilkunastu dni), w mediach społecznościowych zawrzało, dało się zauważyć euforię kibiców. - Po to gra się w piłkę. Bardzo się ciesze, że kibice za pośrednictwem internetu mnie tak miło przywitali. Mam nadzieję, że tak samo zareagują na stadionie przed pierwszym meczem.



"Pepe", choć posiada konta w social mediach, nie jest w nie zbytnio zaangażowany. Ale zapowiada, że wkrótce może się to zmienić. - Dalej będę prowadził konto na Twitterze. Nie jestem jakoś bardzo aktywny, raczej czytam wiadomości, niż piszę własne. Jak większość ludzi, zamiast kupować rano gazetę w kiosku wolę zajrzeć w internet. Może teraz będę bardziej aktywny? - zastanawia się.


Różnica w profesjonalizmie


Piotr Ćwielong w Chorzowie pojawia się ze statusem doświadczonego, solidnego piłkarza, mającego wzmocnić siłę ognia. Szkoleniowcy dotąd najchętniej ustawiali go na skrzydle, zdarzało mu się też grać jako "dziesiątce", a nawet w napadzie. W nowym zespole będzie mieć silną konkurencję - skrzydła to w tej chwili w Ruchu bodaj najmocniej obsadzona pozycja. Do dyspozycji są przecież Kamil Mazek, Miłosz Przybecki i Łukasz Moneta. - Nie rozmawialiśmy jeszcze z trenerem, na jakiej pozycji mnie widzi. Umówiliśmy się na środę. Przerwa letnia to intensywny czas, drużyna wyjechała na sparing. Ale pewno będzie czas, żeby porozmawiać - zapewnia.

W najbliższych tygodniach pomocnika czeka ciężka praca. Jeszcze jako gracz Bochum miesiąc temu zaczął urlop. Od tygodnia trenuje indywidualnie (specjalną rozpiskę przygotował mu trener przygotowania fizycznego w Ruchu, Leszek Dyja). Ale jak sam przyznaje, brakuje mu kontaktu z piłką i z drużyną. - Musze być jak najszybciej gotowy na ligę - zaznacza. Poza tym musi jeszcze załatwić kilka formalności w Niemczech. - Chodzi o przyziemne sprawy - ubezpieczenia, samochód, a przede wszystkim o zmianę szkoły syna. Nie ukrywan, że fajnie jest być piłkarzem, kiedy nie ma się rodziny. Potem pewne decyzje przychodzą trudniej.



Ćwielong przez trzy lata gry w Bochum rozegrał 39 meczów w 2. Bundeslidze, strzelił w nich gola i zanotował cztery asysty. Dołożył do tego dwa występy i dwa gole w Pucharze Niemiec. - Pierwszy sezon nie był dla nas zbyt udany, walczyliśmy o utrzymanie. Miałem wrażenie, że trener niezbyt chce mi zaufać. Zresztą, nie chcę już mówić na temat tego klubu. Ale na pewno wiele się w nim nauczyłem. Każdemu młodemu zawodnikowi życzę tego, żeby wyjechał do Niemiec i uczył się tamtejszego profesjonalizmu. Jest różnica - twierdzi "Pepe". - Byłem zdecydowany na odejście, bo przestałem regularnie występować. Wiedziałem, że następny rok już nie ma sensu. Po prostu nie grałbym w piłkę. Dzisiaj jestem już tutaj i cieszę się z tego. Nie mogę się już doczekać, kiedy będę trenował z drużyną. Powszechnie wiadomo, że trener Fornalik bardzo dobrze przygotowuje zawodników. Wszystko jest w moich nogach.


Czas powrotów


Niemal w każdym okienku transferowym polscy kibice mogą obserwować powroty rodzimych zawodników po przygodach w zagranicznych klubach. - Wielu zawodników wraca. Na przykład Radek Majewski, z którym mam kontakt, będzie grać w Lechu Poznań - potwierdza Ćwielong. Czy jego zdaniem nasza liga znacząco zmieniła się od momentu, gdy opuścił jej szeregi? - Śledziłem ekstraklase na bieżąco, miałem dekoder. Muszę przyznać, że... nic się nie zmieniło. Ruch też się nie zmienił. Fajnie jest zobaczyć znajome twarze. Pani Renia bardzo się ucieszyła. Przywitaliśmy się bardzo ciepło. To jest bardzo budujące, że tylu ludzi czeka i bardzo miło cię wspomina.

Ćwielong cieszy się więc z powrotu i przebiera nogami w oczekiwaniu na pierwszy występ. W końcu będzie przy Cichej czuł się znowu jak "swój". - Kiedy przyjechałem tutaj na przykład ze Śląskiem, nigdy nie mogłem się odnaleźć na tym boisku. Gdy strzeliłem tutaj bramkę dla Śląska, ani trochę się nie cieszyłem - wspomina. Jego umowa z Ruchem będzie obowiązywać przez dwa lata. - Tak ustaliliśmy. Gdybyśmy sobie założyli trzy czy cztery lata, to też byśmy się dogadali. Nie będzie jednak problemu, żeby przedłużyć tę umowę.


źródło: Niebiescy.pl



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:00 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności