W dniu wczorajszym zakończyły się mecze eliminacyjne do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Niemczech. Europę w imprezie tej reprezentować będzie 14 krajów. Do tej pory bezpośrednio awansowało 10 państw. Są to zwycięzcy 8 grup (Anglia, Chorwacja, Francja, Holandia, Portugalia, Serbia i Czarnogóra, Ukraina i Włochy) oraz dwie drużyny z najlepszym dorobkiem spośród zespołów, które zajęły w swoich grupach drugie pozycje (Polska i Szwecja). W najbliższym czasie zostaną rozegrane baraże (wezmą w nich udział: Czechy, Hiszpania, Norwegia, Słowacja, Szwajcaria i Turcja), po których poznamy trzech kolejnych finalistów. Ostatnim, czternastym państwem, który wystąpi na mundialu będą gospodarze – Niemcy.
Wczoraj odbyło się również spotkanie Kazachstanu z Danią. Na stadionie w Ałmatach zjawiło się 20.000 kibiców. Goście pokonali Kazachów 2:1, ale mimo to nie udało im się awansować w tym roku do Mistrzostw Świata. Bramki zdobyli Michael Gravgaard (46') i Jon Dahl Tomasson (48'), a honorowe trafienie dla kadry Kazachstanu zaliczył piłkarz chorzowskiego Ruchu – Aleksander Kutschma. Zawodnik ten od kilku miesięcy regularnie otrzymuje powołania do reprezentacji. Zyskał on już zaufanie selekcjonera kadry Kazachstanu i systematycznie pojawia się w pierwszej jedenastce. Kazachom niestety nie udało się awansować. Zajęli oni ostatnie miejsce w swojej grupie, zdobywając tylko jeden punkt. Zwycięzcą grupy tej została Ukraina, a w barażach zagra Turcja.
Kutschma, mimo, iż gra regularnie w reprezentacji, nie ma pewnego miejsca w jedenastce Ruchu. W obecnym sezonie nie zagrał on ani minuty. Bramka strzelona Duńczykom być może przekona sztab trenerski do "Aleksa", jednak będzie on się musiał mocno o to starać, bo rywalizacja w drużynie jest duża. - Ja będę robił wszystko, co w mojej mocy, żeby grać w podstawowej jedenastce Ruchu. Mam nadzieję, że trener Fornalak będzie na mnie stawiał – mówił przed rozpoczęciem sezonu.