Grazvydas Mikulenas odchodzi z Ruchu, ale zostanie w Chorzowie. Ma grać w drużynie I ligi futsalu - Cleareksie Chorzów.
Kontrakt powinien podpisać 29 stycznia. Clearex to 5-krotny mistrz Polski w piłce halowej i 3-krotny wicemistrz kraju.
Przypadek Mikulenasa przypomina historię Piotra Rockiego, który kilka lat temu w Cleareksie się odrodził, a potem podbił ligę z Odrą Wodzisław Śląski.
- Czyli, jak podpiszę umowę, to będzie dobry wybór. Muszę jednak jeszcze porozmawiać z panem Zdzisławem Wolnym, prezesem Cleareksu. Mam pewne obawy, nie wiem czy nadaję się do futsalu. W tej grze trzeba mieć technikę i wytrzymałość. Niby to wszystko mam, ale mam też wątpliwości. W każdym bądź razie rozwiązanie z Cleareksem nie byłoby złe. Nie musiałbym zmieniać adresu zamieszkania. Halę od stadionu, gdzie dotąd trenowałem, dzieli tylko kilkaset metrów. Do końca tego sezonu chciałbym zostać w Chorzowie - mówi Mikulenas, który w pierwszym sezonie gry w Ruchu strzelił 14 goli w 14 meczach. Potem było już jednak gorzej. Teraz trener Duszan Radolsky zrezygnował z Litwina.
źródło: Przegląd Sportowy