Skończyła się dobra passa zwycięstw Ruchu na własnym stadionie. Dzięki dwóm trafieniom Łukasza Weseckiego, "Niebiescy" ulegli dziś drużynie z Ostrowca Świętokrzyskiego. Dariusz Fornalak w porównaniu z ostatnim meczem dokonał trzech zmian w składzie. Na nic się to jednak zdało, bowiem lepszym taktykiem okazał się Jerzy Wyrobek.
:: Galeria z meczu Ruch - KSZO
Początek spotkania rozgrywał się w niezłym tempie, obie drużyny próbowały kombinacyjnej gry, lecz zazwyczaj brakowało ostatniego podania otwierającego drogę do bramki. Już w 3 minucie po rzucie rożnym po raz pierwszy dał znać o sobie Wesecki, który kompletnie niepilnowany oddał niecelny strzał głową. Chwilę potem strzałem z dystansu próbował pokonać bramkarza gości Bizacki. Niestety po tym uderzeniu, dobre tempo tego meczu szybko spadło. Gra toczyła się głównie w środku pola, a zza pola karnego próbowali strzelać Bartos oraz Śrutwa.
W 13 minucie szczęście uśmiechnęło sie do naszych zawodników. Rogalski ograł 2 obrońców, podał do Weseckiego, a po strzale tego drugiego piłka odbiła się od słupka i od... Frankego. Golkiper Ruchu zdążył jednak złapać futbolówkę na linii bramkowej i pomimo sporych pretensji zawodników KSZO, sędzia nakazał grać dalej.
W 25 minucie powinien paść gol dla Niebieskich. Bizacki otrzymał dokładne podanie w tempo od Bonka, minął 2 obrońców, po czym podał do Ćwielonga. "Pepe" strzela prosto w Kapse, ten broni, a do odbitej piłki dopada Bizacki. Popularny "Bizak" uderza bez namysłu i piłka frunie wysoko nad poprzeczką. W ostatnim kwadransie pierwszej połowy grający bez składu i pomysłu Ruch nie jest w statnie niczym zagrozić graczom KSZO, którzy wyprowadzają groźne kontry. M.in po strzałach aktywnego Weseckiego futbolówka nie znajduje drogi do bramki. Skomasowane ataki ostrowczan przynoszą jednak skutek. Tuż przed przerwą gola do szatni po zamieszaniu w polu karnym z najbliższej odległości strzela Wesecki.
Drugą połowę Ruch zaczął nieźle. W 52 minucie dośrodkowywał Smarzyński, ale Bizacki znów posłał piłkę wysoko nad poprzeczką. Pięć minut poźniej nie widział wychodzącego na czystą pozycje Bonka i obrońcy KSZO odebrali mu piłkę. Po kilkudziesięciu sekudach minimalnie niecelnym strzałem z 20 metrów popisał się Owczarek. Niestety tuż po tej sytuacji błąd obrońców Ruchu bezlitośnie wykorzystuje ponownie Wesecki, który ładnym strzałem pokonuje Rafała Franke. Optyczną przewagę miał Ruch, ale nic z tego nie wynikało. Goście bronili się ambitnie, a strzałami z dystansu próbowali zmienić rezultat Bonk, Petasz oraz Owczarek. Za każdym razem bezskutecznie. Lepsza połowa w naszym wykonaniu, ale co z tego jeśli po końcowym gwizdku schodzi sie do szatni pokonanym...
Dlaczego Ruch przegrał? Piłkarze naszego klubu nie potrafili wypracować sobie dogodnych sytuacji strzeleckich, brakowało dokładności w grze, za dużo było podań do tyłu, za mało prostopadłych piłek do napastników. Piłkarze KSZO byli bardziej aktywni w pierwszej połowie, nasi piłkarze po prostu ją przespali, stracili gola, który ustawił mecz. Jedynym pozytywnym akcentem dzisiejszego meczu był przedni doping kibiców zasiadających w sektorze numer 7 oraz pomagających im w tym sympatyków z sektora dziesiątego. Ci pierwsi w trakcie drugiej połowy machali ponadto 40 niebieskimi i białymi flagami, a całość w pewnym momencie ozdobiło 20 stroboskopów. Na koniec warto również odnotować miłe przyjęcie szkoleniowca gości - Jerzego Wyrobka. Kto wie czy niektórzy kibice po zakończonym spotkaniu nie woleliby, aby "Pingol" dzisiejszy mecz spędził na ławce Ruchu...
Ruch Chorzów - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 0:2 (0:1)
Strzelcy:
Wesecki 45', Wesecki 60' (KSZO)
Kartki:
Smarzyński - Rogalski, Kosiorowski
Składy:
Ruch: Franke - Myszor, Klaczka, Bartnik - Bartos (46' Smarzyński), Bonk, Owczarek, Bizacki - Pulkowski (61' Petasz) - Śrutwa, Ćwielong (72' Łudziński).
KSZO: Kapsa - Stefanczyk, Tychowski, Wysocki, Gmitrzuk, Woźniak, Berensztajn, Skwara (73' Wróbel), Kosiorowski, Rogalski (90' Mikołajek), Wesecki (81' Wójcik).
Arbiter: Piotr Maurek (Małopolskie KS)
Widzów: 2.500
Reszta par 10 kolejki:
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice 0:0
Widzew Łódź - ŁKS Łódź 2:2
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Szczakowianka Jaworzno 1:1
Heko Czermno - Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie 4:0
Zagłębie Sosnowiec - Polonia Bytom 3:0
Kujawiak Włocławek - Górnik Polkowice 2:0
Śląsk Wrocław - Radomiak Radom 1:3