Ściągniecie Gabora Straki do Ruchu zaczyna przypominać latynoamerykański serial, a to wszystko przez niezdecydowanie Artmedii Petrżałka. Słowacki klub najpierw ociągał się z decyzją, czy wypożyczyć 27-letniego defensywnego pomocnika, a teraz postanowił... wystawić Strakę na sprzedaż. Ruch podjął negocjacje. Nadal toczą się rozmowy w sprawie Rafała Grodzickiego z GKS Bełchatów i Tomasza Brzyskiego z Korony Kielce. Ostatni z wymienionych normalnie trenuje z "Niebieskimi" i czeka na pozytywny finał.
źródło: Sport