Dokładnie 32 lata temu na świat w Świdnicy na Dolnym Śląsku urodził się jeden z napastników chorzowskiego Ruchu, wychowanek miejscowej Polonii. Najwięcej, bo aż 5 lat swojej przygody z piłką spędził w Śląsku Wrocław, w którym zadebiutował w ekstraklasie. Mowa oczywiście o Remigiuszu Jezierskim, który obchodzi dziś swoje urodziny.
Po dosyć długim okresie spędzonym w Śląsku, dzisiejszy solenizant na 2 lata przeniósł się do izraelskiego Hapoelu Beer-Sheva, by w 2004 roku na 1,5 sezonu wrócić do Polski. W tym okresie "Jezier" grał w Górniku Łęczna, by znów wyjechać do Izraela, tym razem do Hapoelu Bnei Sachnin. Tym razem był to jednak tylko półroczny epizod, a po powrocie do Polski Remigiusz Jezierski trafił do… rezerw Górnika z Łęcznej. Pół roku stracone na grę w rezerwach było dostatecznym powodem, by zmienić otoczenie. Wiosną 2007 roku "Jezier" trafił do Ruchu, w którym zaliczył udany debiut – jego bramka dała "Niebieskim" zwycięstwo 1:0 nad Górnikiem Polkowice. W Orange Ekstraklasie Remigiusz zagrał w barwach Ruchu do tej pory w 14 spotkaniach, zdobywając w nich 4 bramki.
Z okazji Twojego święta pragniemy złożyć Ci najserdeczniejsze życzenia urodzinowe, dużo zdrowia, szczęścia, pomyślności w życiu zawodowym jak i osobistym, a także pewnego miejsca w podstawowym składzie Ruchu.
Redakcja Niebiescy.pl