Najbliższe spotkanie chorzowskiego Ruchu z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski określa się mianem pojedynku dwóch warsztatów trenerskich: Dariusza Fornalaka i Jerzego Wyrobka. O tym czy młodość wygra z rutyną zadecydują piłkarze obu klubów. - Jeśli chodzi o rozeznanie przedmeczowe i o znajomość poszczególnych zawodników, to trener Wyrobek jest teoretycznie w lepszej sytuacji. W tym spotkaniu jednak to my zamierzamy zgarnąć pełną pulę i zapewnić sobie dalszy kontakt z czołówką tabeli – zapowiedział szkoleniowiec "Niebieskich". Mecz rozpocznie się w sobotę o godz. 18:00 na stadionie przy ul. Cichej.
Piłkarze Ruchu w ostatnią sobotę zremisowali z Heko w Czermnie 1:1. Bramka stracona w końcówce spotkania sprawiła, że w drużynie pozostał spory niedosyt. Poprawienie humorów ma teraz zagwarantować wygrana z ostrowczanami. Zadanie to jednak będzie niezwykle trudne, ponieważ trenerem gości jest były szkoleniowiec „Niebieskich” – Jerzy Wyrobek.
Do największych sukcesów Wyrobka jako piłkarza należy trzykrotne zdobycie Mistrzostwa Polski z Ruchem w latach 1974, 1975 i 1979 oraz Pucharu Polski w roku 1974. Po stronie triumfów w czasie kariery trenerskiej należy natomiast zaliczyć zdobycie Mistrzostwa Polski dla Ruchu w 1989 roku oraz wywalczenie Pucharu Polski w 1996 roku.
Popularny "Pingol" objął drużynę KSZO 8 dni temu. Zastąpił on na tym miejscu trenera Masztalera. W pierwszym poprowadzonym przez Wyrobka spotkaniu "pomarańczowo-czarni" dość nieoczekiwanie pokonali na wyjeździe Górnika Polkowice 2:0. Tym sposobem zespół z Ostrowca awansował na 8 miejsce w tabeli II ligi.
Trener ostrowczan ma do swojej dyspozycji w kadrze m.in. byłego reprezentanta polski Jacka Berensztaina, byłego mistrza Europy juniorów Pawła Kapsę, słynnego z afery barażowej Adama Warszawskiego oraz dobrze znanego kibicom Ruchu Grzegorza Skwarę. Co ciekawe, między słupkami może także stanąć II trener, Janusz Jojko, który również jest zgłoszony do rozgrywek... W porównaniu z poprzednim sezonem z drużyny KSZO odeszli doświadczeni zawodnicy, m.in: Artur Sarnat, Marcin Boguś i Łukasz Gorszkow. Do kadry dokooptowano natomiast m.in. Pawła Kapsę, Adama Warszawskiego, Adama Gmitrzuka, Mariusza Wysockiego oraz Piotra Kosiorowskiego.
Historia KSZO sięga okresu dwudziestolecia międzywojennego. W 1929 roku klub ten wystartował w rozgrywkach o puchar klubów fabrycznych Centralnego Okręgu Przemysłowego. Od 1945 roku do początku lat 60. XX wieku występował pod nazwą Stal Ostrowiec. Na początku 2004 został rozwiązany, a następnie reaktywowany na bazie Ceramiki Opoczno. Piłkarzom, kibicom, a przede wszystkim właścicielowi klubu, Mirosławowi Stasiakowi, marzy sie powrót do ekstraklasy. W najwyższej klasie rozgrywkowej zespół z Ostrowca grał w sezonach 1997/1998, 2001/2002 oraz 2002/2003.
W poprzednim sezonie drużynie z Ostrowca nie udało się osiągnąć wymarzonego awansu, rozgrywki zakończyli na 10 miejscu. Ruch do tej pory z KSZO spotkał się ośmiokrotnie, po 2 razy wygrywała każda z drużyn oraz padły 4 remisy, bilans bramek: 11-9 dla rywala.
Kibice z Ostrowca w 2004 roku założyli grupę ultras e-KSZO. Obecnie ich młyn znajduje się w sektorze F1. Liczy on zazwyczaj 200-500 osób, a w ważniejszych meczach z Legią czy Koroną nawet do tysiąca. Najsławniejsze flagi ostrowieckich kibiców to: "Ultras KSZO", "Świętokrzyscy Rozbójnicy", "Forza KSZO", "Hooligans KSZO Ostrowiec", "Fanatycy KSZO Ostrowiec", "Młoda Wiara", "e-KSZO", "1929", "zapaleni kibice", "Ogrody". Ponadto kibice KSZO mogą poszczycić się obecnie 5 sektorówkami: "Pasiak", Herb, Proporczyk, "1929" oraz "Świętokrzyscy Rozbójnicy". Wszystkie te sektorówki powstały w przeciągu roku. Obecne zgody to Lech Poznań (od 1993 roku), Slovan Liberec (od 2000 r.), Arka Gdynia (od 2004 r.) i Stal Sanok (od 2005 r.). Do największych wrogów należy z kolei Korona Kielce i Radomiak Radom.
Nadal nie wiadomo czy w spotkaniu z KSZO zagra w bramce Ruchu Sebastian Nowak. Mimo, iż na treningach daje on z siebie wszystko, to trener Fornalak uczula przed zbyt wczesnym powrotem na boisko: - Sebastian musi być na 100% pewny tego, że podczas meczu nie wydarzy się nic złego i będzie on mógł bronić na maksimum swoich możliwości.
Na drobne urazy narzekają także Krzysztof Bizacki oraz Piotr Petasz. O ile ten pierwszy może liczyć na występ przeciw KSZO, o tyle ten drugi będzie musiał czekać na... decyzję trenera Fornalaka. „Peti” ostatnio swoją grą zaskakuje „in minus”, dlatego też może się okazać, iż w jego miejsce zagra Michał Smarzyński, który otrzymał pochlebne opinie po meczu w Czermnie.
Wspomniany już Bizacki jest w świetnej dyspozycji. Świadczy o tym niewątpliwie stała aktywność w polu karnym przeciwnika, która przyniosła już mu w tym sezonie 5 bramek. Czy na kolejne trafienie „Bizaka” możemy liczyć w spotkaniu z KSZO? - Wolałbym żeby zespół wygrał, niż bym miał strzelić bramkę. Wówczas ja będę zadowolony i cała drużyna – ucina krótko napastnik Ruchu.
Prestiżowe spotkanie z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski z pewnością będzie bardzo emocjonujące. Wszak nie zawsze po przeciwległych biegunach spotykają się trenerzy wywodzący się z "Niebieskiej rodziny" - Wszyscy widzą w tym jakiś podtekst. Ja jakoś tego nie odczuwam. Przyjedzie do nas KSZO i musimy wygrać kolejny mecz – powiedział Krzysztof Bizacki. Mamy nadzieję, że mimo rozdartego serca Jerzego Wyrobka, punkty pozostaną w Chorzowie.
Sędzią spotkania będzie Piotr Maurek (Małopolskie KS).
Reszta par 10 kolejki:
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice
Widzew Łódź - ŁKS Łódź
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Szczakowianka Jaworzno
Heko Czermno - Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie
Zagłębie Sosnowiec - Polonia Bytom
Kujawiak Włocławek - Górnik Polkowice
Śląsk Wrocław - Radomiak Radom