Grażvydas Mikulenas, razem z trzema innymi piłkarzami wystawionych na listę transferową, rozpoczyna dziś treningi z drużyną Młodej Ekstraklasy. Ale ma ciekawą ofertę.
Nikt nowy nie dołączył wczoraj do zgrupowania chorzowkiej drużyny w Wiśle. Nadal pod znakiem zapytania stoi pozyskanie Gabora Straki, a transfer Tomasza Brzyskiego - wbrew notatkom prasowym - nie został jeszcze sfinalizowany. W Beskidy nie wyruszyło czterech piłkarzy, którzy okazali się zbędni i zostali wystawieni na listę transferową - Grażvydas Mikulenas, Marcin Klaczka, Lilo i Tomasz Sokołowski.
Dziś po raz pierwszy będą oni ćwiczyli z drużyną z Młodej Ekstraklasy. - Kontrakt obowiązuje mnie do czerwca, a trzeba się przecież ruszać. Na razie nie dostałem konkretnej oferty z innego klubu grającego na dużym boisku - mówi Grażvydas Mikulenas. Litewski napastnik przyznaje za to, że pojawiła się ciekawa propozycja ze strony... Cleareksu Chorzów!
Mistrz Polski w futsalu jest nim zainteresowany, ale na razie rozmowy na temat kontraktu zostały odłożone do końca stycznia, kiedy na Śląsk wróci Zdzisław Wolny, prezes i menedżer Cleareksu. Mikulenas na razie traktuje ten pomysł z dużą dożą ostrożności. - Ktoś, kto dobrze radził sobie na dużym boisku, wcale nie musi się odnaleźć na parkiecie. To specyficzny rodzaj futbolu. Inne są chociażby piłki, gra jest szybsza. Na razie nie chcę niczego przesądzać - tłumaczy 35-letni zawodnik.
Ulubieniec chorzowskich kibiców nie ukrywa, że z chęcią zostałby jeszcze na Śląsku. Mimo, iż został przez Duszana Radolskiego skreślony, słowacki szkoleniowiec zachwala każdego z "odstrzelonych". - Nie miałem, wbrew pogłoskom, problemów ani z Mikulenasem, ani z którymś z pozostałych piłkarzy. Oni mają dobre charaktery do sportu - zapewnia Duszan Radolsky. - Kiedy zacząłem układać skład na wiosnę, dla tej czwórki po prostu zabrakło miejsca - dodaje.
Ruch wysłał listę transferową do klubów ze szczebla centralnego, działacze szukają nowych pracodawców swoim graczom również innymi kanałami. Tomaszem Sokołowski podobno zainteresowana jest Jagiellonia Białystok, choć niewykluczone, że "Sokół" zakończy karierę.
źródło: Sport