Niebiescy rozpoczynają w poniedziałek zgrupowanie w Wiśle. Chorzowski zespół pojedzie w Beskidy bez Martina Fabusza.
Słowacki napastnik złapał groźną infekcję i najbliższe dni spędzi w szpitalu. - Już od kilku dni nie czuł się dobrze. Leczy się na Słowacji. Dołączy do nas po zgrupowaniu w Wiśle - wyjaśnia Duszan Radolsky, szkoleniowiec Ruchu.
Radolsky wciąż czeka na przyjazd Słowaka Gabora Straki, defensywnego pomocnika Artmedii Petrzalka. - Działacze Artmedii pozyskują piłkarzy na jego pozycję. To daje nadzieję, że jednak go puszczą... - dodaje trener.
Podczas obozu niebiescy będą trenować dwa razy dziennie. Zespół będzie ćwiczył m.in. na boisku Startu, zaplanowano też wycieczki w góry. Dodajmy, że w niebieskich barwach na pewno nie zagra wiosną Tomasz Bandrowski. Pomocnik Energie Cottbus został wypożyczony do Lecha Poznań.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice