Do GKS-u Jastrzębie wrócił pomocnik Tomasz Foszmańczyk. Zawodnik wcześniej był wypożyczony z Ruchu Chorzów (skończyło się ono 31 grudnia), jednak po powrocie do Chorzowa... zabrakło dla niego miejsca. - Nie pozwolono mi nawet uczestniczyć w treningu. Czułem się tam jak piąte koło u wozu. Prawnie to powinienem tam trenować, ale zagwarantowano mi grę tylko w Młodej Ekstraklasie, a to dla mnie za mało. Mam nadzieję, że moje wypożyczenie do Jastrzębia zostanie przedłużone - mówi Foszmańczyk.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice