O tym, że kibice Ruchu są niemal w każdym zakątku świata, mogliśmy się przekonać już wiele razy. Niedawno specjalne życzenia świąteczne przysłali do nas fani z Irlandii, teraz otrzymaliśmy pozdrowienia z… Afganistanu.
Jeden z sympatyków Ruch przebywa tam na misji pokojowej w bazie Wazi Khwa położonej 2.600 m n.p.m. Niestety, nie będzie mu dane obejrzeć marcowych Wielkich Derbów Śląska, bo wraca stamtąd dopiero w maju. Za naszym pośrednictwem postanowił jednak przesłać zdjęcia. – Niech ludzie widzą, że "Niebiescy" są wszędzie – podkreślił fan Ruchu, pochodzący z Katowic-Panewnik.
