26-letni piłkarz po raz pierwszy trenował w środę z niebieskimi. Brzyski nie zdążył na pierwszy trening - gdy przyjechał pod budynek klubowy, zespół miał akurat przerwę obiadową. Piłkarz cierpliwie czekał więc na popołudniowe zajęcia na stadionie przy ulicy Lompy w... samochodzie.
Brzyski pochodzi z Lublina. Grał w Lubliniance, Orlętach Radzyń Podlaski, Górniku Łęczna, Radomiaku, a ostatnio w Koronie Kielce. Piłkarz występuje najczęściej na lewej obronie (bądź w pomocy), a to oznacza, że jego transfer prawdopodobnie przesądzi o tym, że z niebieskimi pożegna się Michał Osiński (ma ofertę z Podbeskidzia).
Mimo zapowiedzi na Śląsk nie dojechał Słowak Gabor Straka, 27-letni defensywny pomocnik Artmedii Petrzalka. - Z piłkarzem i klubem wszystko jest już dogadane. Waha się jednak trener Artmedii - wyjaśnia Duszan Radolsky, szkoleniowiec niebieskich. Jeżeli wszystko pójdzie po myśli działaczy Ruchu, Straka zostanie wypożyczony (na pół roku) z opcją wykupu.
Działacze niebieskich rozmawiają jeszcze z Arkadiuszem Kłodą i Jarosławem Piątkowskim (obaj Zagłębie Sosnowiec).
Prawdopodobnie nie uda się załatwić, by już teraz do zespołu dołączył Krzysztof Pilarz. Bramkarz Odry Wodzisław podpisał kontrakt, który obowiązuje od lipca. Działacze Ruchu liczyli, że Odra sprzeda piłkarza już dziś, ale kwota odstępnego jest zaporowa.
Dodajmy, że zwolnionym z Ruchu Tomaszem Sokołowskim interesuje się Jagiellonia Białystok. Piłkarzem Ruchu jest wciąż Mamia Dżikija. Gruzin ma ważny kontrakt, ale trenuje z drużyną Młodej Ekstraklasy. Piłkarz i klub już od wielu miesięcy nie mogą uzgodnić warunków rozwiązania umowy.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice
fot. Marcin Miler