Utalentowany napastnik ma już w poniedziałek trenować z niebieskimi.
Ćwielong, wychowanek Stadionu Śląskiego, od lata ubiegłego roku jest piłkarzem Wisły Kraków. W najlepszej polskiej drużynie 22-letni piłkarz nie grał jednak tak często, jak tego oczekiwał i był z tego powodu bardzo zawiedziony.
Mariusz Klimek, właściciel i sponsor niebieskich, wpadł więc na pomysł, by sprowadzić Ćwielonga na powrót do Chorzowa. - Jacek Bednarz [dyrektor Wisły - przyp. red.] chciał co prawda, by Piotrek został w Krakowie, ale uznaliśmy, że dla niego najważniejsze będą regularne występy w lidze. Jesteśmy już dogadani. Wygląda na to, że w poniedziałek Piotrek będzie już znowu trenował z Ruchem. Zostanie do nas wypożyczony na rok, ale z opcją, że latem może wrócić do Wisły - mówi Tomasz Kaczmarczyk, menedżer piłkarza.
W rundzie wiosennej w niebieskich barwach zadebiutuje trzech piłkarzy, którzy uczyli się grać w piłkę w Gwarku Zabrze. Marcin Sobczak, 20-letni napastnik i Mateusz Struski, 19-letni bramkarz podpisali już 5-letnie kontrakty. Daniel Feruga, 19-latek, który uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych pomocników młodego pokolenia w Polsce, ma podpisać umowę w poniedziałek. W Gwarku trenował też Tomasz Bandrowski. 24-letni pomocnik, który w czterech ostatnich sezonach reprezentował barwy Energie Cottbus, wciąż nie zdecydował jednak, czy będzie grał wiosną w Chorzowie. - Piłka jest po stronie Bandrowskiego - przyznaje Mirosław Mosór, dyrektor klubu. Z naszych informacji wynika jednak, że piłkarz rozpocznie treningi w Lechu Poznań.
Z Cottbus do Chorzowa może też wciąż zawędrować Łukasz Kanik. 20-letni obrońca był już na testach w Ruchu. - I może przyjechać jeszcze raz. Sztab szkoleniowy uznał, że pierwsze testy trwały zbyt krótko - wyjaśnia Mosór.
Już w poniedziałek z niebieskimi ma trenować Marcin Nowacki. 27-letni pomocnik Groclinu Grodzisk Wielkopolski (ostatnio był wypożyczony do Odry Wodzisław) już uzgodnił warunki kontraktu. W Chorzowie liczą, że w jego ślady pójdzie jeszcze Łukasz Tupalski. Obrońca Groclinu na razie nie jest jednak pewny, czy otrzyma zgodę na zmianę klubu.
Szansę na podpisanie kontraktów mają też Tomasz Balul (ostatnio MTZ Ripo Mińsk) i Rafał Wawrzyńczok (Walka Zabrze). - W dalszym ciągu na wypożyczeniu będzie grał Marcin Makuch (ostatnio Kmita Zabierzów). Chcielibyśmy, żeby do nas wrócił Michał Haftkowski (Kolejarz Stróże), ale on akurat mówi, że ma propozycję gry bliżej domu [piłkarz pochodzi z Ustki - przyp. red.] - informuje Mosór.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice