Pół roku temu Piotr Ćwielong był najbardziej rozchwytywanym piłkarzem Ruchu. Szczególnie zależało na nim krakowskiej Wiśle, która po długich negocjacjach związała się z wychowankiem Stadionu Śląskiego 4-letnim kontraktem. W rundzie jesiennej "Pepe" miał dużą konkurencję w walce o miejsce w napadzie "Białej Gwiazdy", przez co nie grał zbyt wiele. Regularnie występował jedynie w rozgrywkach Pucharu Ekstraklasy.
Celująca w tytuł mistrzowski Wisła ogłosiła dziś listę transferową. Nie zabrakło na niej także Ćwielonga, którego wypożyczeniem zainteresowany jest Ruch. - Do tej pory nie dostałem żadnej propozycji gry w Chorzowie. Rozmawiałem z Darkiem Gęsiorem na turnieju "Piłkarze Dzieciom" w Mysłowicach, ale tylko prywatnie. Mam nadzieję, że po Nowym Roku wszystko się wyjaśni i będę wiedział co dalej - wyjaśnił "Pepe", który sam chciałby wrócić na Cichą. - Dla mnie najważniejsza jest regularna gra i jeżeli będzie okazja to na pewno chciałbym gdzieś iść - dodał.
źródło: własne