Wigilię obchodzić będziemy dopiero za dwa tygodnie, ale na Cichej ta uroczystość odbyła się już dzisiaj. W specjalnie ustawionym namiocie na głównym boisku, zebrała się cała "Niebieska Rodzina". No, prawie cała, bo poza Wojciechem Grzybem nie było niestety ani jednego piłkarza Ruchu.
» Zobacz zdjęcia z wigilii na Ruchu
- Dziękuję, że byliście i jesteście z nami. Ciężkie chwile mamy już za sobą. Teraz cieszymy się, że możemy występować w ekstraklasie. Ale nie poprzestajemy na tym! W rundzie wiosennej zobaczymy zupełnie odmłodzoną drużynę, która będzie walczyła z najlepszymi i nie będzie przynosiła nam wstydu! – zapowiedział właściciel klubu, Mariusz Klimek.
Tradycyjnie opłatki poświęcił ks. biskup Gerard Bernacki. W tej świątecznej atmosferze podkreślał jak ważną rolę odgrywają "Niebiescy" dla Śląska: - Tak, jak nieodzownym elementem krajobrazu Śląska są kominy i hałdy, tak samo w ten krajobraz wpisuje się Ruch – akcentował biskup.
Co ciekawe, po raz pierwszy "niebieska" wigilia odbyła się nie w kawiarence klubowej, a na boisku. Dzięki temu na opłatkowym spotkaniu mogło się zjawić więcej osób. I tak oto, wśród wielu gości można było zauważyć podopiecznych Domu Dziecka z Orzesza, młodych kibiców Ruchu z chorzowskiej "Wyspy" czy dzieci z Domu Aniołów Stróżów. Ich obecność nie była przypadkowa. – Ja wiem, że nie damy tym dzieciom tyle radości, miłości czy szczęścia. Chcieliśmy jednak wspólnie z p. Markiem Danielskim ofiarować tym dzieciom drobne upominki– zapowiedziała prezes Ruchu, Katarzyna Sobstyl, po czym wspólnie z Mariuszem Klimkiem, Danutą Drabik i Marzeną Mrozik, ofiarowała maluchom świąteczne paczki (dodatkowo Wyspa przy okazji ostatniego meczu z Cracovią otrzymała od kibiców Ruchu zestaw satelitarny Cyfra + z opłaconym rocznym abonamentem – przyp. red.).
Spotkanie opłatkowe poprowadziła Katarzyna Sobstyl. Pani prezes w imieniu Sportowej Spółki Akcyjnej Ruch złożyła na koniec wszystkim zebranym życzenia: - By radość, ciepło i zdrowie towarzyszyło wam nie tylko w świąteczny czas i żeby Ruch napawał was dumą, i dawał wiele radości. Wszystkiego najlepszego!
źródło: własne