Po nieudanym epizodzie we Wrocławiu pora rozpo- cząć nową serię zwycięstw. W obozie chorzowian panuje już pełna mobilizacja przed meczem z Górnikiem Polkowice. - Zapominamy już o przegranej ze Śląskiem, chcemy wygrać najbliższe spotkanie i mam nadzieję, że tego dokonamy – zapowiada bojowo nastawiony Mariusz Śrutwa. Początek meczu w sobotę o godz. 19:00 na stadionie Ruchu.
Zawodnicy z Chorzowa ostatni mecz nie mogli zaliczyć do udanych. Przegrana 1:3 ze Śląskiem Wrocław była już trzecią w tym sezonie poniesioną na „obcych” boiskach. – To my przegraliśmy to spotkanie, a nie Śląsk je wygrał. Zdajemy sobie sprawę z błędów, które tam popełniliśmy i chcemy je wyeliminować w meczu z Polkowicami – mówi kapitan zespołu, Śrutwa. Podobnego zdania jest także obrońca „Niebieskich”, Tadeusz Bartnik: - Meczu we Wrocławiu wcale nie musieliśmy przegrać. Mogliśmy wywieźć inny rezultat, mimo naszej nie najlepszej dyspozycji tego dnia. Staramy się wyciągnąć z tego meczu wnioski i spożytkować je dla zwycięstwa w najbliższym meczu. Jeżeli ta przegrana nas czegoś nauczy, to na pewno nie będzie aż tak bolesna.
Wysoką porażkę w ostatniej kolejce ligowej poniósł także sobotni rywal Ruchu – Górnik Polkowice. Podopieczni trenera Marka Koniarka zostali pokonani przez Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:4, choć tydzień wcześniej rozgromili Szczakowiankę Jaworzno aż 7:0! – Ten przykład najlepiej obrazuje to, jak wyrównana jest nasza liga. Nastawiamy się jednak na zwycięstwo, natomiast nie twierdzimy, że będzie ono łatwe i przyjdzie bez żadnego nakładu sił i stresu. Na pewno będzie ciężko i na pewno zespół z Polkowic postawi wysoko poprzeczkę, bo przegrywając drugi mecz z rzędu ich sytuacja nie będzie najlepsza – ocenia sytuację gości „Super Mario”.
Górnik Polkowice został założony w 1947 roku i przywdział barwy zielono-czarne. Do największych sukcesów klubu z pewnością należy awans do ekstraklasy w 2003 roku, a także dojście do półfinału Pucharu Ligi (2001/2002) i ćwierćfinału Pucharu Polski (2003/2004). Obecnie klub ten z dorobkiem 10 punktów zajmuje 7 lokatę na szczeblu II ligi, a składają się na to 3 zwycięstwa, jeden remis i 3 porażki. Frekwencja na meczach w Polkowicach nie jest imponująca. W tym sezonie najwięcej kibiców (1100 – przyp. SeRwis) zgromadziło się na stadionie przy ul. Kopalnianej 4 na meczu ze Szczakowianką Jaworzno.
W przerwie letniej trener Marek Koniarek postanowił ściągnąć do Polkowic zawodników związanych głównie z Dolnym Śląskiem. Tym sposobem drużynę Górnika zasilili: Jan Szmatuła (Zagłębie Lubin), Krystiana Kalinowski (Zagłębie II Lubin), Tomasz Wróbel (Rozwój Katowice), Paweł Żmudziński (Chrobry Głogów), Zbigniew Murdza (Zagłębie Lubin) i Tomasz Urbaniak (Chrobry Głogów).
W drużynie Górnika należy obawiać się kilku „rutyniarzy” z I-ligową przeszłością. Do takich zawodników z pewnością należy zaliczyć Wojciecha Górskiego, Artura Januszewskiego, Jacka Manuszewskiego i Tomasza Moskala. - Jest to jeden z najbardziej doświadczonych zespołów w II lidze. Kadrę mają wąską, ale wszyscy zawodnicy, którzy się w niej znajdują są bardzo wartościowi i ograni – ocenia rywala Tadeusz Bartnik.
W sobotnim meczu w bramce Ruchu na pewno nie zagra Sebastian Nowak. – Jestem już po konsultacji z lekarzem klubowym. I niestety nie zezwolił mi on wziąć udziału w meczu z Polkowicami, gdyż istnieje prawdopodobieństwo zerwania naciągniętego już mięśnia czworogłowego uda – wyjaśnił mocno zasmucony golkiper „Niebieskich”.
Szansę gry przed własną publicznością otrzyma więc albo Jarosław Paśnik, albo Rafał Franke. Na kogo padnie wybór zdecyduje trener bramkarzy, Ryszard Kołodziejczyk. A tymczasem przed zmiennikiem Nowaka czeka bardzo trudne zadanie. Chorzowianie zamierzają bowiem po raz kolejny na własnym stadionie zagrać z tyłu „na zero”…
W ataku nie przewiduje się raczej zmian w ustawieniu i znów od początku spotkania powinni zagrać ze sobą Łudziński i Śrutwa. - Z meczu na mecz gra mi się z Przemkiem coraz lepiej. Jeżeli dalej będziemy występować razem, to myślę, że każde następne spotkanie będzie „na plus” – podkreślił doświadczony Śrutwa.
„Niebiescy” muszą wygrać z Górnikiem Polkowice, by znów „dobić” do ligowej czołówki. – Na pewno nie ma się kogo bać. Grało się z jeszcze lepszymi zespołami i można było szukać punktów. My musimy patrzeć na siebie, tak aby wykonać własną robotę, a wynik jest zawsze sprawą otwartą - mówi obrońca Ruchu „Tadzio” Bartnik. - Będziemy robili wszystko, żeby wygrać, ale już ostatnie spotkanie pokazało, że każdy rezultat jest możliwy. Naszym celem jest zagrać dobre spotkanie. Jeżeli będziemy dobrze przygotowani fizycznie i będziemy dysponowani tak jak w ostatnim meczu u siebie ze Świtem, to na pewno powinno być dobrze – dodał 28-letni defensor.
Przedsprzedaż biletów rozpocznie się w piątek o godz. 10:00 i potrwa do godz. 16:00. W dniu meczu kasy zostaną otwarte o godzinie 10:00. Przypominamy, że wstęp wolny mają kobiety oraz dzieci do lat 14, które przyjdą na stadion wraz z pełnoletnim opiekunem.
Reszta par 8 kolejki:
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski - Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Kujawiak Włocławek - Szczakowianka Jaworzno
Jagiellonia Białystok - ŁKS Łódź
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Polonia Bytom
Widzew Łódź - Piast Gliwice
Zagłębie Sosnowiec - Radomiak Radom
Lechia Gdańsk - Finishparkiet Nowe Miasto Lubawskie
Śląsk Wrocław - Heko Czermno
Dotyczące meczu:
- opis,
- konferencja prasowa,
- wypowiedzi pomeczowe,
- fotogaleria.