strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Iwański: "Ta afera będzie we mnie siedziała do końca życia"
  • Data: 31.07.15; 15:34  Dodał: Neo
- Nie mam dystansu do siebie. Nie umiem się z siebie śmiać, nie lubię, gdy inni to robią. Taki mam charakter. Podobno najgorzej mają perfekcjoniści. Wiele w tym prawdy. Nawet, gdy zdobędę bramkę, to myślę: mogłem to zrobić lepiej. Wciąż staram się dążyć do perfekcji. Niepotrzebnie - mówi pomocnik Ruchu Maciej Iwański, który udzielił obszernego i szczerego wywiadu Izie Koprowiak, dziennikarce "Przeglądu Sportowego". Poniżej prezentujemy wybrane fragmenty.

Co się panu w życiu nie udało?
Maciej Iwański: - Mogłem osiągnąć zdecydowanie więcej. Gdybym szybciej wyjechał z Polski, to mógłbym zrobić większą karierę. Na Zachodzie nie ma znaczenia, co kto mówi, najważniejsze, ile daje drużynie, jak gra w piłkę. Zresztą mój charakter przez wiele lat się kształtował. Jako szesnastolatek chciałem iść do SMS-u Kraków, ale nie zostałem przyjęty. Podczas naborów trener Antoni Szymanowski zapytał, ile wzrostu mają moi rodzice. Chyba miał kompleks, pewnie Maradona nim kręcił. Uznano, że wyższy już nie będę, więc się nie nadaję na piłkarza. Nie załamałem się, wręcz przeciwnie. Postanowiłem, że będę tak ciężko trenował, że zostanę zawodowym piłkarzem, podczas gdy ci, których przyjęli, już dawno przestaną kopać.

Miał pan kompleks wzrostu?
- Trudno nie mieć, gdy od kolejnych osób się słyszy, że jest się za małym na grę w piłkę. Albo od kobiet, które powtarzają: "Jaki fajny facet, przystojny, bo wysoki". Tak się przyjęło. Zresztą mój młodszy brat jako pierwszy przyprowadził dziewczynę do domu. Ja miałem w głowie tylko piłkę, poza tym jestem nieśmiały. Trudno poznawało mi się nowych ludzi. Miałem kompleks, że pochodzę z małego miasteczka. Być może dlatego nie poradziłem sobie w reprezentacji. Myślałem: tu jest Maciek Żurawski, który strzela tyle goli, Kamil Kosowski, który ma tyle asyst i ja... Dziwnie się czułem grając z ludźmi, których widziałem wcześniej w telewizji.

Skąd to się wzięło?
- Cała moja rodzina jest z Krakowa, z Warszawy, a ja z Bierunia. Oni mają Rynek, Wawel, Pałac Kultury... A ja co? Bałem się, że zostanę wyszydzony. Nie mam dystansu do siebie. Nie umiem się z siebie śmiać, nie lubię, gdy inni to robią. Taki mam charakter. Podobno najgorzej mają perfekcjoniści. Wiele w tym prawdy. Nawet, gdy zdobędę bramkę, to myślę: mogłem to zrobić lepiej. Wciąż staram się dążyć do perfekcji. Niepotrzebnie.

Czyli z pączków pan się nie uśmiał?
- Denerwowały mnie i denerwują do dziś. Wolę drożdżówki.

Przeszedł pan wtedy na dietę?
- Zawsze chciałem się dobrze odżywiać, ale po tej sytuacji zdecydowanie większą rolę zacząłem przywiązywać do własnego wyglądu. Wciąż uważałem, że czegoś mam za dużo, mimo że moja tkanka tłuszczona niezmiennie jest w okolicach 7-7,5 procenta. Podczas gry w Legii była taka sama. Do dziś mam jednak obsesję na punkcie swojej wagi, wciąż patrzę, czy mam jakąś spyrkę. Bo co z tego, że jestem środkowym pomocnikiem i strzeliłem 50 goli w ekstraklasie, mam ponad 70 asyst, jak i tak zawsze piszą o tym, że zwalniam trenerów, że piję alkohol w kadrze, że mam duży brzuch?

(...)

Co najbardziej zaważyło na pana karierze?
- Nieszczęsna afera korupcyjna. Będzie we mnie siedziała do końca życia.

(...)

Jak wyglądało składanie wyjaśnień?
- Czułem się bardzo dziwnie. Przyjechałem do prokuratury, na dzień dobry spotkałem pana, który powiedział, że jest akurat w zastępstwie, wymieniając, jacy piłkarze byli przede mną. Nie miał prawa udzielać mi takiej informacji. Wszedłem do środka. Mały pokój, 10-12 metrowy. Od razu zaproponowali mi wodę do picia, pewnie chcieli coś do niej dodać, by język mi się rozwiązał. Było tam dwóch prokuratorów, choć na protokole podpisał się tylko jeden. Przedstawiłem im sprawę, oni inaczej pewne rzeczy zapisali. To były ich brudne gierki, na nas ci ludzie się promowali. Dwóch z nich awansowało.

Mógł się pan nie podpisać pod tymi zeznaniami.
- Gdybym tego nie zrobił, wsadziliby mnie na dołek, musiałbym dzwonić pod adwokata, wybuchłaby afera. Dziś wiem, ze źle zrobiłem jadąc tam bez mecenasa. Mógłbym w ogóle się nie przyznawać, tak, jak teraz robi wielu zawodników tłumacząc, że wykonywali tylko to, co im klub kazał. Bo gdyby się sprzeciwili, to szybko przestaliby w tych zespołach występować.

Czuł się pan upokorzony?
- Raczej zdradzony.

Przez kogo?
- Tego, który nas sypnął. Zdradziła nas osoba, która miała na koncie z 40 ustawionych meczów, a żeby się wybielić, wkopała nas, zostając świadkiem koronnym. Mogliśmy też tak postąpić i uniknąć odpowiedzialności. Ale tego nie zrobiliśmy. Wkopał nas, ratując własną dupę. Nie wiem, co się z nim dzieje. Słyszałem tylko, że gdy zaczął jeździć na szkolę trenerów, to został przez innych upokorzony, dogadywali mu.

(...)

Rytuały pomagają się skupić. Polecane są zwłaszcza przy rzutach karnych.
- Nie cierpię rzutów karnych. Każdemu się wydaje, że to takie proste, że musisz strzelić. A tak naprawdę możesz tylko na tym stracić. Zdobędziesz bramkę - nikt nie doceni. Przestrzelisz - będą wielkie pretensje. A to nie takie łatwe. Przecież jest jeszcze bramkarz, ciśnienie, presja kibiców, wyniku.

Pan ją odczuwa?
- Gdy byłem młodszy, to inaczej wykonywałem stałe fragmenty gry. Teraz często sobie myślę: żebym tylko tego nie spierdzielił. Myślę o tym, jak trenowaliśmy, zaczynam za dużo się zastanawiać, blokuję się. W przeszłości nawet do głowy by mi nie przyszło, że mogę coś zepsuć.

Dziwne, bo wydawałoby się, że wraz z doświadczeniem piłkarz staje się odporniejszy psychicznie.
- Doświadczenie zdecydowanie mam większe w polu, ale przy stałych fragmentach stres nie może mnie puścić. Wiem, że zawsze to były moją najmocniejszą stroną, a ostatnio mi nie wychodzą. Jest bezbramkowy remis, końcówka meczu, mam w głowie jakiś pomysł, ale boję się zaryzykować.

Cały wywiad można przeczytać tutaj.

źródło: na-babski-rozum.przegladsportowy.pl



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:00 - sparing: Śląsk II Wrocław - Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności