Gdyby ktoś z powodu opadów śniegu nie widział ostatniego pojedynku Ruchu z ŁKS-em Łódź, to mamy dobrą wiadomość: we wtorek o godz. 17:00 "Niebiescy" zagrają z tą drużyną raz jeszcze. Nie, nie, to nie zapowiedź powtórki telewizyjnej! Oba zespoły ponownie zmierzą się na Cichej, ale tym razem w ramach rozgrywek Pucharu Ekstraklasy.
W sumie, będzie to już trzecie spotkanie Ruchu i ŁKS-u w ostatnim czasie. 23. października obie drużyny spotkały się w Łodzi w meczu Pucharu Ekstraklasy, natomiast przed tygodniem rozegrały na Cichej pojedynek ligowy. W pierwszym spotkaniu lepszy okazał się Ruch, wygrywając 3:1, natomiast w drugim – padł bezbramkowy remis.
Podczas ostatniego meczu piłkarze musieli się zmagać nie tylko z przeciwnikiem, ale i fatalnym stanem boiska. Gęste opady śniegu w trakcie drugiej połowy spotkania spowodowały, że murawa przypominała pobojowisko. Co gorsza, śnieg padał także przez kolejne dni i rozegranie piątkowego meczu stało pod wielkim znakiem zapytania.
Tradycyjnie do odgarniania białego puchu z płyty boiska zaangażowano kibiców i po raz pierwszy także… piłkarzy. W środę murawa został odśnieżona i dzięki temu mecz zostanie ostatecznie rozegrany na Cichej. Nie ma się jednak co oszukiwać – po kilku minutach spotkania, boisko powróci do stanu z sobotniej potyczki.
W zespole Ruchu nie zagra tylko Łukasz Janoszka, który otrzymał powołanie na zgrupowanie kadry. Reszta zawodników jest do dyspozycji trenera Duszana Radolsky’ego.
Przewidywane składy:
Ruch: Mioduszewski - Ninković, Klaczka, Golem, Osiński – Nykiel, Domżalski, Bonk, Balaz - Jezierski, Fabusz (Lilo).
ŁKS: Sabela - Trałka, Cerić, Leszczyński, Mysona – Szczot, Kascelan, Bezera, Dąbrowski, Opsenica - Kujawa.
fot. Dawid Markysz
źródło: własne