Ruch Chorzów – ŁKS Łódź już po raz 117! Tym razem jednak nie będzie to pojedynek, który zadecyduje o Mistrzostwie Polski lub wysokiej pozycji w tabeli. To będzie spotkanie o przysłowiowe "6 punktów" dla drużyn, które zajmują 14. i 15. pozycję w tabeli. Wierzymy, że to "Niebiescy" okażą się w sobotę lepsi i odniosą cenne zwycięstwo nad rywalem z Łodzi.
W poprzedniej kolejce Ruch, jak doskonale pamiętamy, przegrał na wyjeździe z Legią Warszawa 2:0. ŁKS uległ natomiast na własnym placu gry krakowskiej Wiśle 0:1.
Po raz ostatni obydwa kluby spotkały się na drugoligowym froncie. W Chorzowie górą był Ruch, który pokonał łodzian po bramce Bizackiego 1:0, w Łodzi natomiast padł remis 0:0.
Klub z Łodzi – podobnie zresztą jak Ruch – na stałe zapisał się w kartach historii polskiej piłki nożnej. Założony w 1908 roku ŁKS przyjął barwy biało-czerwono-białe. Łodzianie dwukrotnie, w sezonach 1957/1958 oraz 1997/1998 zdobyli Mistrzostwo Polski, w sezonie 1956/1957 natomiast do klubu przy Alei Unii Lubelskiej trafił Puchar Polski. Ponadto w latach 90. łodzianie występowali w europejskich pucharach, grając m.in. z Manchesterem United oraz FC Porto.
Sobotni mecz będzie szczególny dla 4 zawodników – 3 byłych graczy ŁKS-u oraz jednego ze Słowaków, o którym trochę później. Krzysztof Nykiel oraz Michał Osiński to wychowankowie klubu z Łodzi, natomiast Ariel Jakubowski zdobył z ŁKS-em Mistrzostwo Polski. Teraz grają oni jednak dla Ruchu, którego sytuacja staje się bardzo napięta i sentymenty trzeba odrzucić na bok.
Trenerem ŁKS-u jest Mirosław Jabłoński. Dysponuje on kadrą o średniej wieku 25 lat. Mocnymi punktami drużyny są bramkarz Bogusław Wyparło, obrońca z reprezentacyjną przeszłością, czyli Tomasz Kłos oraz nieobliczalny napastnik Ensar Arifovic. Do Chorzowa powróci tymczasem grający obecnie w Łodzi Łukasz Madej, który kilka lat temu wraz z Rafałem Grzelakiem stanowił w Ruchu niezwykle obiecujący duet młodych zawodników. Madej nadal występuje w Polsce, Grzelak w Boaviscie Porto…
Czy istnieje dla piłkarza coś lepszego, niż możliwość uczczenia rocznicy własnych urodzin bramką? Właśnie tego z wszystkich sił życzymy Martinowi Fabuszowi, który w niedzielę obchodził będzie swoje 31. urodziny!
Trener Duszan Radolsky ma do dyspozycji na sobotnie, niezwykle ważne spotkanie, wszystkich zawodników – nikt nie pauzuje za kartki, żaden z graczy nie narzeka również na uraz, który wyeliminował by go z tej potyczki.
Pokażmy, że jesteśmy z drużyną na dobre i na złe! "Niebieskim" potrzebne będzie w sobotę ogromne wsparcie by pokonać łodzian, i naszym zadaniem jest to, aby je zapewnić.
WSZYSCY NA CICHĄ 6!
Arbitrem spotkania, które rozpocznie się o godzinie 16:00 będzie Marcin Borski z Warszawy.
Przypuszczalne składy:
Ruch: Nowak – Nykiel, Baran, Adamski, Jakubowski – Grzyb, Bonk, Pulkowski, Janoszka – Fabusz, Jezierski.
ŁKS: Wyparło – Łakomy, Kłos, Przybyszewski, Komorowski – Madej, Leszczyński, Kascelan, Mysona – Arifovic, Klatt.
źródło: własne