Po wysokiej wygranej nad Szczakowianką Jaworzno pora wyruszyć w daleką podróż do Gdańska na mecz ligowy z Lechią. Podopieczni trenera Fornalaka nieukrywają, że interesuje ich tylko zwycięstwo nad beniaminkiem II ligi. – W drużynie panuje wielka mobilizacja i niemniej optymizmu, a zatem jedziemy powalczyć o 3 punkty – podkreśla obrońca chorzowian, Wojciech Myszor. Początek spotkania w najbliższą środę o godz. 17:00.
:: W trakcie i po meczu zapraszamy na chat kibiców!
„Niebiescy” udadzą się w podróż nad morze już we wtorek rano. Po przyjeździe rozlokują się w pokojach jednego z hoteli w Rumii, a w dzień meczu przeprowadzą poranny trening na obiektach tamtejszego Orkana. Mimo, iż z pełnym obciążeniem trenuje już Dawid Bartos, to zabraknie go podczas wyprawy na mecz z Lechią. – „Bari” na tę chwilę nie jest gotowy do gry. Ma on jeszcze dużo czasu, żeby solidnie przygotować się do kolejnych meczów ligowych – wyjaśnił trener Fornalak.
Do autobusu zmierzającego w stronę morza nie wsiądzie również Aleksander Kutschma, który przyleciał już, co prawda, ze zgrupowania kadry Kazachstanu, ale w dzień meczu z Lechią wraca tam ponownie. Nadal szkoleniowiec Ruchu nie może także liczyć na kontuzjowanych: Dariusza Mrózka, Artura Błażejewskiego, Wojciecha Musiała, Grzegorza Rajmana i ostatnio również Mateusza Markiewicza, który doznał skręcenia kostki.
Piątkowy mecz ze Szczakowianką pokazał, że zawodnicy Ruchu rozumieją się na boisku co raz lepiej. Skuteczna ofensywa, solidna pomoc i bezbłędni obrońcy – tego na Cichej nie było już dawno. Cieszy pozyskanie obiecujących zawodników: Łudzińskiego i Owczarka, którzy jak na razie pozostawili po sobie dobre wrażenie. – Widać, że Tomek jest bardzo doświadczony i na pewno będzie nam pomagał w tyłach – ocenił nowego kolegę Wojciech Myszor. Co raz lepiej radzi sobie na lewej pomocy Piotr Petasz, a swój dawny blask odzyskał także Krzysztof Bizacki, który grając ofensywnego pomocnika przeszedł swoistą metamorfozę.
Trener chorzowskiego Ruchu, Dariusz Fornalak nie ukrywa, że recepta na pokonanie beniaminka II ligi jest jedna: - Musimy przede wszystkim zagrać dobrze i taki mamy przed sobą cel. Chcemy w dalszym ciągu utrzymać to, co wychodzi nam najlepiej i nie popełniać błędów, które popełniliśmy na przykład w meczu z Zagłębiem Sosnowiec. Czy trener „Niebieskich” zdecyduje się zatem wystawić zwycięski skład z meczu ze Szczakowianką? - Na pewno większość tych zawodników wyjdzie od pierwszej minuty, ale czy to będzie ta sama jedenastka, jak w piątkowym meczu, to jeszcze teraz tego nie wiem – przyznał szkoleniowiec.
Środowy rywal „Niebieskich”– Lechia Gdańsk powstała w 1945 roku. Największym sukcesem tego klubu było zajęcie III miejsca w Ekstraklasie (1956 r.) oraz zdobycie Pucharu i Superpucharu Polski (1983 r.). „Biało-zieloni” ostatnie lata swej historii mogą jednak zaliczyć do tych najczarniejszych. Jeszcze 4 lata temu drużyna ta występowała bowiem… w A klasie! Coroczny awans o klasę wyżej spowodował jednak, że Lechia szybko dołączyła do grona drugoligowców.
Jak dotąd Lechiści nie przegrali jeszcze ani jednego meczu i z dorobkiem 6 punktów (3 remisy, 1 zwycięstwo) plasują się na 6 miejscu ligowej tabeli. Niemała w tym zasługa trenera gdańszczan – Marcina Kaczmarka, który ściągnął w przerwie letniej do klubu Macieja Mysiaka (Wisła Kraków), Łukasza Giermasińskiego (Warmia Grajewo), Pawła Pęczaka (GKS Katowice), Marcina Janusa ( Wisła Płock), Piotra Wilka (Olimpia Sztum), Wiesława Ferrę (Kaszuby Połchowo), Jakuba Gronowskiego (Kaszuby Połchowo) i Mariusza Dzienisa (Jagiellonia Białystok). Warto jeszcze dodać, że prezesem klubu jest Jarosław Czarniecki, a kibice mecze swej drużyny oglądają na 15-tysięcznym stadionie przy ul. Traugutta 29.
Co ciekawe, środowy mecz miał początkowo odbyć się tydzień później, jednakże ze względu na obchody 25-rocznicy powstania „Solidarności” zdecydowano się to spotkanie przenieść. „Niebiescy’ jadą więc pełni nadziei na pokonanie rywala znad morza. Czy uda im się przełamać wyjazdową niemoc strzelecką i wrócą z pełną pulą punktów? Odpowiedź na to pytanie poznamy w środę około godz. 19.
Sędzią spotkania będzie Maciej Heinrich (Wielkopolskie KS).
Reszta par 5 kolejki:
Śląsk Wrocław - Zagłębie Sosnowiec
Heko Czermno - Widzew Łódź
Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Podbeskidzie Bielsko-Biała
Piast Gliwice - Kujawiak Włocławek
Polonia Bytom - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
ŁKS Łódź - Górnik Polkowice
Szczakowianka Jaworzno - Świt Nowy Dwór Mazowiecki
Jagiellonia Białystok - Radomiak Radom
Dotyczące meczu:
- opis.