W sobotę 26 marca rundę wiosenną zainaugurują piłkarze chorzowskiego Ruchu. Pierwotnie spotkanie to miało zostać rozegrane 19 marca o godzinie 15:30. Jest to już drugi mecz z rzędu, który został przełożony w tej rundzie wiosennej. Inauguracja, bowiem miała nastąpić już 12 marca w meczu z liderem drugiej ligi - GKS-em Bełchatów. Jednakże plany rozegrania meczu pokrzyżował śnieg. Na murawie zalegało kilkadziesiąt centymetrów białego puchu! Dało to do myślenia wiernym sympatykom, którzy w kilka dni przed spotkaniem ze Szczakowianką usunęli cały śnieg z płyty boiska, trybun i wejść przed kasami.
ZapRaszamy wszystkich, którzy nie mogą iść na mecz na chat!
Pracowano na dwie zmiany. Dużo osób spędziło całe dnie poświęcając się swej ukochanej drużynie. Wszyscy dostali nagrodę za pomoc. Ci, którzy przepracowali ponad 14 godzin otrzymali karnet na całą rundę wiosenną! Reszta dostanie bilety. Ich liczba zależy od ilości godzin spędzonych przy odśnieżaniu. W sumie 118 osób usuwało biały puch ze stadionu przy ulicy Cichej.
Sobotni mecz będzie dopiero szóstą potyczką między obiema drużynami. Niestety bilans spotkań jest dla nas niekorzystny. Do tej pory trzykrotnie zwyciężała Szczakowianka, a dwa razy padał remis. Stosunek bramkowy także przemawia za gośćmi z Jaworzna. Strzelili nam oni 15 bramek, tracąc zaledwie 4. Dwukrotnie schodziliśmy z boiska przegrywając bardzo wysoko: 19 października 2002 roku (6:2) oraz 8 sierpnia 2004 roku (6:0). Będzie to, więc z pewnością dodatkowa mobilizacja dla piłkarzy i kibiców.
Złe nastroje panują w Jaworznie, ponieważ sekcja piłkarska znowu trafiła do stowarzyszenia. Stało się tak ze względu na to, aby miasto mogło pomóc drużynie finansowo. Zmartwieniem trenera Janusza Białka jest odejście z klubu dwóch kluczowych graczy - Andrzeja Bledzewskiego oraz Macieja Iwańskiego. Bardzo prawdopodobne jest jednak, że w sobotnim meczu wystąpią już Milos Drobnjak i Nenad Milasinović. Załatwili oni już wszystkie sprawy wizowe. Lada dzień powinni powrócić z Belgradu.
Chorzowianie są tymczasem w całkiem odmiennych humorach. Piłkarze otrzymują wypłaty na czas. Zadłużenie jest cały czas stopniowo zmniejszane. Wszystko idzie ku lepszemu. W przerwie zimowej dołączyło do klubu aż 7 wartościowych zawodników. Są to: Maciej Kaczorowski, Łukasz Janoszka, Paweł Sibik, Aleksander Kutschma, Mariusz Unierzyski, Łukasz Adamski oraz Edward Stanford. Przygotowania do rundy wiosennej odbywały się także inaczej niż zwykle. Drużyna była na dwóch obozach, w Wiśle oraz Turcji. Rozegrano aż 14 sparingów, w tym trzy na zielonych tureckich boiskach. W sobotnim spotkaniu nie wystąpią Dawid Bartos, Mariusz Śrutwa i Dariusz Mrózek. Dwaj pierwsi muszą pauzować za przekroczoną ilość kartek, natomiast ostatni nie zagra do końca sezonu z powodu kontuzji kolana.
Obecnie na stadion przy ulicy Cichej może wejść jedynie 3500 tysiąca kibiców. Muszą zostać wykonane wylewki pod nowo zamontowanymi krzesełkami na innych sektorach. Po skończeniu tych prac na chorzowski obiekt będzie mogło wejść 7500 tysiąca sympatyków. Dość zagmatwana wydaje się być sprawa z sektorem gości. Więcej informacji na ten temat można przeczytać tutaj.
Polecamy plakat promujący spotkanie Ruchu ze Szczakowianką. Możesz wydrukować kilka egzemplarzy i powiesić w często odwiedzanych miejscach w mieście. Dokładniejszą instrukcję na ten temat uzyskasz w tym miejscu.
Tak, więc w sobotę o godzinie 14:30 każdy szanujący się kibic musi stawić się na Cichej 6. Obecność jest obowiązkowa!
Nasz typ: Wygrana Ruchu.