strona główna Forum Kibiców Fan Page Niebiescy.pl Twitter Niebiescy.pl Stowarzyszenie Wielki Ruch Typer Foto TV Niebiescy w Youtube Relacje LIVE
Nazywam się Grzyb...
  • Data: 27.10.07; 09:30  Dodał: Neo
Rafał miał 15 i pół roku, kiedy Wojciech debiutował w ekstraklasie. Dziś są znaczącymi postaciami obu śląskich beniaminków ekstraklasy. A poza tym ich życie nie kończy się na piłce.

Rafał z Polonii - Budowlaniec
Pewnie gdyby nie oferta z Bytomia, Rafał Grzyb dziś piłkę kopałby tylko dla przyjemności w rodzinnej Małogoszczy i tamtejszej III-ligowej Wiernej. Przeprowadzka na Olimpijską otworzyła mu jednak szansę na karierę futbolową i - na razie - usunęła w cień perspektywę praktykowania w zawodzie "inżyniera budownictwa". Ale papiery i stosowna wiedza jest...

Skąd pomysł na studia dość odległe przecież od piłki?
- W mojej rodzinnej Małogoszczy jedyną szkołą średnią było liceum. A mnie zależało na czymś, co da mi konkretne wykształcenie. Zacząłem więc dojeżdżać do Kielc - jakieś 30 km dziennie - do technikum budowlanego. Niektórzy się dziwili, bo z przedmiotów ścisłych "podchodziła" mi jedynie matematyka. Ale jak już zdałem maturę, postanowiłem kontynuować naukę. I stąd Politechnika Kielecka, i stąd właśnie budownictwo.

Na razie jest tytuł inżyniera...
- A miał być magistra. Rok temu, kiedy moja przeprowadzka do Bytomia zaczęła nabierać realnych kształtów, zdecydowałem się zamienić studia magisterskie na licencjackie. Złożyłem stosowny wniosek w listopadzie 2006 roku, i już w marcu broniłem pracy dyplomej.

Na temat?
- "Osuszanie zawilgoconych ścian budynków". Nie da się ukryć, że temat wybierałem nieskomplikowany, by się z nim szybko uporać. Piłka - po zmianie barw - nie zostawiała mi już specjalnie wiele czasu na naukę. I tak podczas zimowego obozu w Wiśle koledzy trochę się ze mnie podśmiewali, gdy wieczorami rozkładałem podręczniki i zaczynałem "wkuwanie". Oni w tym czasie zazwyczaj grali na Play Station.

Ale dziś ma pan przed nazwiskiem literki "inż."...
- No i mógłbym sobie zaprojektować dom na przykład. Ale już pozwolenia na jego wybudowanie na podstawie takiego planu bym nie dostał. Musiałbym jeszcze dokończyć studia magisterskie, by zyskać potrzebne uprawnienia.

Jest taki plan?
- Na razie... nie, o ile moja przygoda z piłką rozwinie się zgodnie z oczekiwaniami. W tej chwili zapisałem się na kurs instruktora i być może przyszłe życie zwiążę np. z karierą trenerską.

Były w czasie studiów trudne chwile?
- Były. Ze 120 osób, jakie przystąpiły do egzaminu z "wytrzymałości materiałowej", 111 oblało w pierwszym terminie. Ja też. A przyznam, że tak w ogóle to ja... nie lubię się uczyć.

Już wiemy, skąd budownictwo w pana życiu. A piłka?
- Za sprawą taty. Bardzo mnie namawiał, bym spróbował swych sił na boisku. Zresztą mojego brata, Dominika, też. Niestety, ojciec nie doczekał mojego debiutu w I lidze...

Dziś zagra pan m.in. przeciwko Wojciechowi Grzybowi, który w ekstraklasie debiutował 9 lat temu. Co wtedy robił Rafał Grzyb?
- Miałem niespełna 16 lat i... szykowałem się do pierwszego występu w seniorach Wiernej. Pamiętam jak dziś: to była okręgówka i mecz z Końskimi, wygrany przez nas 3:1.


Wojciech z Ruchu - Ekonomista
Dyplom magistra na razie leży w szufladzie i nie otwiera żadnych drzwi, ale już pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość - twierdzi kapitan "Niebieskich", których od zawsze miał zamiłowanie do cyferek i dzięki temu, a także cierpliwości, został ekonomistą.

Kto zasugerował panu, aby nie kończyć nauki na szkole średniej, tylko łączyć edukację na wyższym szczeblu z graniem w piłkę?
- Miałem wewnętrzną świadomość, że warto, lecz największa w tym zasługa mamy. Może nie goniła mnie do nauki, ale uświadomiła, że mam możliwości, więc powinienem się edukować. Na Akademię Ekonomiczną w Katowicach wybrałem się po tym, jak skończyłem dwuletnie studium handlowe. Magisterium kończyłem zaocznie.

Dlaczego wybrał pan akurat ten kierunek?
- Mam ścisły umysł, matematykę zawsze lubiłem bardziej od przedmiotów humanistycznych. Od zawsze lubiłem liczyć. Już w trakcie studiów, wiedząc, że do rozwiązania będzie "test wyboru", liczyłem na pamięć wzrokową i umiejętność łączenia faktów. Bywało jednak i tak, że trzeba było wykonać misję "3 x zet", czyli "zakuć, zdać i zapomnieć".

Uczęszczałeś regularnie na wykłady?
- Nie byłbym studentem, gdybym nie robił uników, ale znacznie częściej byłem obecny, niż opuszczałem zajęcia. Los chciał, że grałem zawsze na Śląsku, dzięki czemu nie musiałem daleko dojeżdżać na uczelnię. Dlatego jeśli byłem na miejscu, nie musiałem wybierać się na wyjazdowy mecz, to siedziałem na wykładach. No i w efekcie poprawek miałem nie wiele.

Czy któryś z wykładowców zorientował się, że jest pan zawodowym piłkarzem?
- Profesor z historii, niestety nie pamiętam nazwiska, interesował się piłką. Z zajęć pewnie by mnie nie zapamiętał, bo z tego przedmiotu byłem ledwie średniakiem, za to kojarzył, że gram w I-ligowym Ruchu Radzionków.

Zdobytą wiedzę już teraz wykorzystuje pan, aby zarabiać na giełdzie...
- O nie! Na razie na giełdzie bawię się, zarabiam drobne kwoty i szczerze mówiąc na razie chyba do tego dołożyłem. Żeby liczyć na profity trzeba codziennie śledzić co się dzieje na parkiecie, robić analizy. Zamiłowaniem do giełdy, podobnie jak do nauki, zaraziła mnie mama, która wdrożyła się w temat jeszcze wtedy, kiedy polska giełda raczkowała. Ja na razie fachowcem nie jestem, a i ryzykantem też nie. Dlatego na razie skupiam się na graniu w piłkę. Mam jeszcze półtoraroczny kontrakt i tyle co najmniej chcę grać.

Dziś przed Ruchem bardzo ważny mecz. Zgadza się pan z tezą, że Rafał Grzyb może ten mecz wygrać, a pan musi?
- Na to wygląda. Co prawda Polonia w tabeli plasuje się wyżej i na naszym obiekcie czuje się ponoć jak u siebie, ale to my jesteśmy prawowitymi gospodarzami. Rafał zatem może, a ja? Oby się po prostu udało!

źródło: Sport



Kadra Ruchu na pierwszy trening w 2026 roku
REKLAMA
PLAN PRZYGOTOWAŃ
05.01 - 20.01 - treningi w Chorzowie
17.01 g. 12:00 - sparing: Puszcza Niepołomice 1:1 Ruch
21.01 g. 11:00 - sparing: Polonia Bytom 0:4 Ruch
21.01 - 24.01 - zgrupowanie w Wałbrzychu
24.01 g. 13:30 - sparing: Śląsk II Wrocław 2:1 Ruch
26.01 - 07.02 - treningi w Chorzowie
31.01 - sparing: Ruch - Odra Opole
08.02 g. 14:30 - 20. kolejka I ligi: Ruch - Śląsk Wrocław
* Więcej informacji o sparingach można zobaczyć po najechaniu na
REKLAMA
TRANSFERY
PRZYCHODZĄ
Jakub Jendryka (Skierniewice)
ODCHODZĄ
Maciej Żurawski (Sandecja)
NASTĘPNY MECZ
RUCH CHORZÓW - ŚLĄSK WROCŁAW
ul. Katowicka 10, Chorzów
08.02.2026 r. godz. 14:30
:
TV NIEBIESCY
REKLAMA
OSTATNI MECZ
19. kolejka I ligi - 07.12.2025 r. godz. 20:15, Łęczna
Relacja LIVE »
Czas na szpil »
Relacja z meczu »
Konferencja »
P. Szwedzik »
D. Sobociński »
P. Manowski »
Kulisy »
Oprawa »
Skrót meczu »
0:1
GÓRNIK ŁĘCZNA - RUCH
 Szwedzik 11'
STRZELCY - TOP 5                         ASYSTY - TOP 5
   Patryk Szwedzik9
   Piotr Ceglarz5
   Marko Kolar4
   Szymon Karasiński2
   Shuma Nagamatsu2
   Shuma Nagamatsu4
   Denis Ventura4
   Piotr Ceglarz3
   Patryk Szwedzik3
   Tomasz Bała2
ŻÓŁTE KARTKI
   Patryk Szwedzik4
   Szymon Szymański4
   Andrej Lukić3
   Shuma Nagamatsu3
   Denis Ventura3
   Tomasz Bała2
   Martin Konczkowski2
   Nikodem Leśniak-Paduch2
   Mo Mezghrani2
   Mateusz Szwoch2
REKLAMA
NA SKRÓTY
  • Terminarz meczów Ruchu
  • Runda jesienna
  • Runda wiosenna
  • Kadra Ruchu
  • Sztab szkoleniowy Ruchu
  • DOŁĄCZ DO NAS!
    REKLAMA
    REKLAMA
    TABELA
    1. Wisła Kraków 43
    2. Polonia Bytom 34
    3. Pogoń Grodzisk Mazowiecki 33
    4. Chrobry Głogów 31
    5. Stal Rzeszów 31
    6. Wieczysta Kraków 30
    7. Śląsk Wrocław 30
    8. Ruch Chorzów 30
    9. Polonia Warszawa 30
    10. Miedź Legnica 30
    11. ŁKS Łódź 26
    12. Pogoń Siedlce 22
    13. Odra Opole 22
    14. Puszcza Niepołomice 19
    15. Znicz Pruszków 17
    16. GKS Tychy 13
    17. Stal Mielec 13
    18. Górnik Łęczna 11
    REKLAMA
    REKLAMA
    REKLAMA
    TV NIEBIESCY
    BUTTONY
    90 Minut Widzew To MY
    UKS Ruch Chorzów Elana Toruń
    Kibice.net
    Copyright by Niebiescy.pl © 2005-2025 | Polityka prywatności