Jacek Zieliński (trener Dyskobolii):
- Gratuluję Ruchowi zwycięstwa, bo było ono im potrzebne. W takim zastoju, w jakim był Ruch jest to bardzo ważne, bo pozwoli tej drużynie – umiejącej przecież grać w piłkę – iść w górę tabeli. My mieliśmy dzisiaj przegląd zaplecza naszego zespołu. Jedni wypadli lepiej, inni gorzej. Grało dzisiaj, w różnym wymiarze czasowym, sześciu juniorów. Pokazali się na poważnym boisku, bo stadion Ruchu jest dla zawodników rozpoczynających karierę taką "piłkarską Mekką". Z powodu tej porażki nie będziemy rozdzierać szat. Za nami w ciągu 24 dni było osiem bardzo ciężkich meczów. Za tydzień gramy derbowy mecz z Lechem i o tym już zaczynamy myśleć.
Duszan Radolsky (trener Ruchu):
- Cieszę się, że zgodziliśmy się na rozegranie tego meczu w tym terminie. Dzięki temu nie mieliśmy przerwy. W pierwszej połowie zagraliśmy na dwóch napastników, w drugiej na jednego napastnika i pięciu pomocników. Wydaje mi się, że ta pierwsza część meczu wyglądała lepiej, w drugiej - broniliśmy wyniku. Uważam, że to zwycięstwo – tak, jak mówi trener Zieliński – było nam potrzebne i przełamiemy się w kolejnych meczach.
źródło: własne